Kilka dni temu Avicii poinformował fanów, że jeszcze w tym roku przechodzi na częściową emeryturę i kończy z występami na żywo. Na swoim Twitterze właśnie ogłosił, że już 29 kwietnia rozpocznie się seria koncertów, które szwedzki DJ da w Wynn Las Vegas’ Encore Beach Club i XS Nightclub w stolicy stanu Nevada. Ostatnie show w Ameryce odbędzie się 25 czerwca 2016.
Starting off on april 29th, https://t.co/1ITw7nrab4 #vegasbaby
— Tim Bergling (@Avicii) April 4, 2016
„Rozmawialiśmy z zespołem Aviciiego i chociaż jesteśmy bardzo zasmuceni jego emeryturą, mamy zaszczyt ogłosić, że da w naszym klubie 13 występów. Wspieramy go w jego życiowej podróży i życzymy mu wszystkiego najlepszego. Avicii wie, że drzwi naszego klubu zawsze stoją przed nim otworem, gdyby jeszcze kiedyś zdecydował się na trasę koncertową.” – pisze właściciel klubu Wynn Las Vegas’ w oficjalnym oświadczeniu.
Dla fanów szwedzkiego DJa pochodzących z Europy istnieje jeszcze nadzieja na zobaczenie go na naszym kontynencie. Tuż po zakończeniu serii występów w Las Vegas artysta zawita do Europy i wystąpi także w Polsce. Więcej na temat jego występu na gdańskim Stadionie Energa przeczytacie tutaj.
Ostatnim show, podczas którego będzie można zobaczyć Aviciiego na żywo będzie jego występ w klubie Ushuaïa nie gdzie indziej, a na Ibizie. Hiszpańska wyspa od lat znana jest jako stolica rozrywki i jedno z najważniejszych miejsc dla wszystkich fanów muzyki klubowej, zatem wybór wydaje się być oczywisty. Ostatni występ Aviciiego na Ibizie odbędzie się 28 sierpnia 2016 roku.
- Nikt nie dawał jej szans. Softrockowa ballada z lat 70. stała się jedną z „najlepszych piosenek wszech czasów”
- To „najlepsza piosenka wszech czasów”. Trwa aż 8 minut!
- Hubert. wraca po roku ciszy. Co oznacza jego nowa „bursztynowa era”?
- Planował wielki powrót do Polski. Tragiczny wypadek przekreślił wszystko
- Pamiętasz „Footloose”? 42 lata temu ta piosenka zdefiniowała taneczną rewolucję