Poplista

1
Marta Bijan Nie ma Cię tu
2
Mark Ambor Belong Together
3
Maryla Rodowicz & Mrozu Sing-Sing

Co było grane?

03:50
Oskar Cyms Cały czas
03:56
Michael Sembello Maniac
04:12
Duke Dumont Ocean Drive

Aleksandra Żebrowska opublikowała w sieci zaskakującą fotografię męża. "Wrzućmy coś, bo pomyślą, że się nie kochamy"

Aleksandra Żebrowska i jej mąż to zdecydowanie mistrzowie Internetu! Na instagramowy profil zarówno aktora, jak i jego żony, trafiają coraz to nowsze posty, które rozbawiają internautów do łez. Teraz ukochana Żebrowskiego opublikowała z okazji walentynek zaskakującą fotografię, którą opatrzyła wymownym opisem.

Aleksandra i Michał Żebrowscy w sieci

Aleksandra Żebrowska i jej mąż Michał Żebrowski należą do aktywnych użytkowników sieci.  Aktor i jego ukochana regularnie udzielą się na Instagramie, publikując coraz to nowsze fotografie. Poprzez swoje posty małżeństwo nie tylko zdradza odrobinę szczegółów ze swojego prywatnego życia, ale także rozbawia swoich wielbicieli! Wpisy publikowane przez Żebrowskich bardzo często mają żartobliwy charakter, który idealnie trafia w poczucie humoru internautów.

Walentynkowy wpis

Teraz do internetowej galerii Żebrowskiej trafił właśnie kolejny taki post. Ukochana aktora opublikowała z okazji walentynek jego zaskakującą fotografię. Zdjęcie męża przyklejonego do prysznicowej szyby opatrzyła wymownym opisem:

Wrzućmy coś, bo pomyślą, że się nie kochamy.

Profil kobiety na Instagramie obserwuje aktualnie ponad 127 tys. użytkowników. Pod najnowszym, walentynkowym wpisem posypały się komentarze. Rozbawieni internauci obsypali parę masą miłych słów.

Ja Was Kocham zawsze!! W Walentynki też

Wiedziałam, że mogę na was liczyć

Kocham Was

Padłam

Uwielbiam Was

Aleksandra Żebrowska pokazała bliznę po cesarce. "Rodziłyście normalnie? Ja przez gardło" - komentuje ironicznie kobieta
Aleksandra Żebrowska opublikowała na swoim Instagramie zdjęcie blizny po cesarce. Pod fotografią żona aktora pokusiła się o ironiczny opis. Swoim postem 35-latka poruszyła wrażliwy temat.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy