Poplista

1
Eminem Houdini
2
Kaśka Sochacka Szum
3
Oskar Cyms Cały czas

Co było grane?

08:09
The Police Every Breath You Take
08:13
Sylwia Grzeszczak Och i ach
08:17
Velvet Chemistry

Adriana Kalska zagra Annę Przybylską? Aktorka pokazała się w charakteryzacji. "Ależ podobieństwo!"

Adriana Kalska pokazała się w tajemniczej charakteryzacji. Fani zgodnie ocenili, że wygląda jak młoda Anna Przybylska. Gwiazda serialu "M jak miłość" wcieli się w zmarłą w 2014 roku aktorkę?
fot. Gałązka/AKPA

Powstaje film o Annie Przybylskiej?

Anna Przybylska odeszła przedwcześnie w 2014 roku, po walce z nowotworem trzustki. Miała wówczas niespełna 36 lat. Śmierć uwielbianej przez widzów aktorki odbiła się szerokim echem w mediach i poruszyła tłumy. Jakiś czas później zaczęto mówić o powstaniu filmu, który miałby być hołdem dla zmarłej gwiazdy. Produkcję opowiadającą o życiu Anny Przybylskiej miał reżyserować Radosław Piwowarski, który przed laty odkrył talent aktorki. W 2019 roku ogłoszono jednak, że film nie powstanie. Czyżby teraz, po dwóch latach, wrócono do realizacji projektu? Właśnie to przyszło na myśl internautom, gdy zobaczyli najnowsze zdjęcie Adriany Kalskiej.

Adriana Kalska jak Anna Przybylska

Adriana Kalska, aktorka znana m. in. z serialu „M jak miłość”, zaskoczyła swoich fanów. 35-latka pokazała im się na Instagramie w tajemniczej charakteryzacji. Nie zdradziła, do jakiej roli się przygotowuje. Na zdjęciu ma krótkie, sięgające linii żuchwy włosy. Obserwatorom od razu skojarzyła się z Anną Przybylską.

Ależ podobieństwo do Ani Przybylskiej!

Jak młoda Ania Przybylska

Pierwsze moje słowa: „Boże, jak Ania Przybylska”

Cóż za niesamowite podobieństwo!

Sobowtór pani Ani Przybylskiej – posypały się komentarze.

Udostępnione przez Adrianę Kalską zdjęcie wywołało falę spekulacji. Czy internauci mają rację podejrzewając, że film o Annie Przybylskiej jednak powstanie i w rolę główną wcieli się właśnie gwiazda „M jak miłość”? Sprawczyni całego zamieszania póki co nie chce nic zdradzać, choć zdecydowała się odpowiedzieć na jeden z komentarzy. Trudno jednak jednoznacznie interpretować jej słowa.

W końcu robicie ten film o Przybylskiej – napisał jeden z obserwatorów.

Kalska odpisała mu jedynie enigmatycznym:

Heh, jo

fot. AKPA

fot. AKPA

fot. AKPA

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy