Poplista

1
Dawid Podsiadło Nie lubię Cię
2
Lost Frequencies feat. David Kushner In My Bones
3
Doda, Smolasty Nie żałuję

Co było grane?

04:53
Axwell Λ Ingrosso More Than You Know
04:56
Doda / Smolasty Nie żałuję

Ozzy Osbourne zaginął

Tuż po tym, jak świat obiegła informacja o rozwodzie rockmana i jego żony, z Hollywood dobiegają kolejne niepokojące wieści: Ozzy Osbourne zaginął.

Jeszcze kilkanaście godzin temu media rozpisywały się na temat rozstania Ozzy’ego i Sharon Osbourne’ów, którzy po 33 latach małżeństwa zdecydowali się na separację. Lider legendarnego Black Sabbath i jego żona zdecydowali, że 67-latek wyprowadzi się na jakiś czas z ich wspólnego domu. Tej nocy Internet obiegła niepokojąca informacja o zaginięciu muzyka.

Na szczęście już się odnalazł, a historia okazuje się mieć szczęśliwsze zakończenie, niż można było się spodziewać.

Podczas gdy Osbourne miał być zameldowany w hotelu Beverly Hills Hotel, nie dawał znaków życia. Jego syn Jack bezskutecznie próbował się z nim skontaktować. Gdy Książę Ciemności nie odbierał telefonów od syna, 30-latek usiłował zdobyć informacje dzwoniąc do Michelle Pugh – stylistki i fryzjerki, o romans z którą podejrzewany jest 67-letni rockman. Pugh nie miała z nim jednak kontaktu od zeszłej soboty. „Jack i jego siostry Kelly i Aimee martwią się o niego i są zszokowani tym, co się dzieje” – poinformował New York Post.

Przyjaciele rockmana martwili się, że jego zniknięcie mogło być spowodowane powrotem do alkoholu i narkotyków po rozstaniu z Sharon, albo co gorsza – wypadkiem. „Ozzy nie radzi sobie zbyt dobrze, gdy jest samotny. Czasem znika na dłużej, ale prędzej czy później wraca.”

Na szczęście i tym razem Osbourne wrócił. Historia zaginięcia założyciela grupy Black Sabbath zakończyła się kilka godzin temu, gdy New York Post poinformował o odnalezieniu rockmana. Gdzie podziewał się tyle czasu? Był na na spacerze z psem… Dziś rano paparazzi sfotografowali Ozzy’ego przechadzającego się ze swoim pupilem pod pachą po ulicach Los Angeles.


Headed my way?

A photo posted by Ozzy Osbourne (@ozzyosbourne) on

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy

Więcej z kategorii

Najchętniej czytane