Niecodzienna akcja strażaków
Pożary, wypadki, podtopienia - przy tych zdarzeniach najczęściej widujemy strażaków. Jednak te skrajne i niejednokrotnie tragiczne sytuacje to niejedyne akcje, w jakich biorą udział. Ochotnicy i pracownicy państwowych placówek są gotowi na każde wezwanie, by nieść pomoc potrzebującym nawet w najróżniejszych przypadkach. Wśród nich nie brakuje oczywiście nietypowych zgłoszeń, jak lagun na gałęzi czy grasujący po okolicy "bóbr terrorysa". Ostatnio o dość niecodziennej interwencji w Stoczku Łukowski poinformowali na jednym z facebookowych kont.
Koń w piwnicy
Kilka dni temu dyspozytor przyjął informacje o nietypowym zdarzeniu, które miało miejsce w Stoczku Łukowskim. Właśnie tam do jednej z piwnic wpadł... koń. Niestety, zwierzę samodzielnie nie potrafiło wydostać się z pułapki. Właściciel również był bezradny. Strażacy ruszyli na pomoc i wszystko skończyło się dobrze:
W Stoczku Łukowskim, do piwnicy w budynku gospodarczym wpadł koń norweski (fiord). Pod nadzorem lekarza weterynarii zwierzę zostało wydobyte z pomieszczenia przez przybyłych na miejsce zdarzenia strażaków. W interwencji udział brały dwa zastępy z OSP KSRG Stoczek Łukowski oraz jeden zastęp z JRG w Łukowie - czytamy w relacji strażaków.
Czytaj także:
- Osiołek utknął w błocie. Strażacy wyciągnęli go i... nakarmili ciastkami. Niczego słodszego dziś nie zobaczycie! [FOTO]
- Akcja trwała 6 godzin. Strażacy uratowali 3 psy, które utknęły pod ziemią [FOTO]
- Taka akcja ratunkowa nie zdarza się codziennie. "Latający koń" przyczepiony do helikoptera [WIDEO]
- Brawurowa akcja nowosądeckich strażaków. Wykorzystali techniki alpinistyczne, by ocalić psa [FOTO]
- W okienku piwnicznym utknął... bóbr. Zdjęcia z niecodziennej akcji strażaków trafiły do sieci! [FOTO]
- Mały koziołek wpadł do studni. Akcja ratunkowa strażaków robi ogromne wrażenie [FOTO]
- Koń niemal utonął w błocie. Bohaterska akcja strażaków [FOTO]
- Strażacy uratowali kota, który utknął w... ścianie! "Znalazł się w szybie wentylacyjnym" [ZDJĘCIA]
- Pszczoły użądliły go 20 tys. razy, ponad 30 owadów połknął. Lekarze musieli wprowadzić go w śpiączkę
- Pożar parku narodowego w Czechach. Do akcji włączeni polscy strażacy [WIDEO]

