Nie żyje 18-letni syn Michaela Ballacka
Nie żyje Emilio Ballack, syn niemieckiego piłkarza Michaela Ballacka – informują portugalskie media. Jak podała tamtejsza stacja TVI24, 18-latek zginął w wypadku, do którego doszło około godziny 2. w nocy. Tragiczne wydarzenia miały miejsce na położonym na południe od Lisbony półwyspie Troia, niedaleko letniego domu Ballacków.
Emilio Ballack w nocy ze środy na czwartek miał mieć poważny wypadek na quadzie. Szczegóły zdarzenia nie są znane, jednak spekuluje się, że syn Michaela Ballacka miał zgubić drogę do domu i prawdopodobnie poruszał się po terenie nieprzeznaczonym dla quadów. Służbom, które wkrótce pojawiły się na miejscu, nie udało się uratować 18-latka.
Emilio Ballack zginął w wypadku
Emilio Ballack był jednym z trzech synów Michaela Ballacka i Simone Lambe. Urodził się w 2002 roku, rok po najstarszym Louisie i trzy lata przed najmłodszym z całej trójki Jordim. Tragiczne wieści o śmierci Emilio potwierdził klub Chelsea F.C., w którym przez wiele lat występował ojciec zmarłego 18-latka.
Wszyscy związani z Chelsea są zszokowani i zasmuceni na wieść o śmierci Emilio Ballacka w tak młodym wieku 18 lat. W tym smutnym czasie wszystkie nasze myśli są z jego ojcem Michaelem i jego rodziną – napisano w opublikowanym na Twitterze komunikacie.
Everybody associated with Chelsea Football Club is shocked and saddened to learn of the death of Emilio Ballack at the terribly young age of 18.
— Chelsea FC (@ChelseaFC) August 5, 2021
All our thoughts are with his father Michael and his family at this sad time. 💙
- Nie żyje legenda hip-hopu. Raper zmagał się z nowotworem
- Śmierć to nie koniec? Serce już nie bije, ale mózg wciąż może być świadomy
- Uczestnik „The Voice of Poland” nie żyje. Dopiero co zagrał w „Na sygnale”
- Ekspertka ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” nie żyje. Schilling była ikoną formatu
- Nie żyje aktor Maciej Pesta. Miał dopiero 43 lata
