Misja Specjalna w RMF FM! Przypadek Anastazji R., czyli morderstwo Romanowych

W pewien chłodny wieczór młoda kobieta postanawia skoczyć do rwącej rzeki. Los chciał, że świadkiem tego wydarzenia był policjant, który momentalnie zareagował. Dziewczyna zostaje zamknięta w szpitalu psychiatrycznym, w którym przed dwa lata milczy na temat swojej tożsamości. W końcu informacja wychodzi na jaw. Anastazja Nikolajewna Romanow, córka cara Mikołaja, którego całą rodzinę bestialsko wymordowano. Dla jednych jej obecność była zbawianiem, inni zaś nie uwierzyli w cudowne ocalenie. Jaka była prawda?

Misja Specjalna w RMF FM!
Wszystkie odcinki do słuchania - TUTAJ!

Ocalona carska córka

Pod koniec lutego 1920 roku dochodzi do incydentu. Pewna młoda kobieta postanawia targnąć się na swoje życie. Wspina się na most unoszący się nad kanałem i pomimo okrzyków policjanta, rzuca się do rzeki. Na szczęście funkcjonariusz reaguje na czas i ratuje dziewczynę.

Roztrzęsiona i zapłakana nie jest w stanie wydusić z siebie słowa. Funkcjonariusz odwozi ją na Lützowstrasse do szpitala świętej Elżbiety, gdzie opieką otaczają ją siostry miłosierdzia. Chciały poznać tożsamość młodej kobiety, która w dalszym ciągu milczała.

Czy pani mnie rozumie? – dopytywała siostra

Kobieta jednak nie odpowiadała. Nie miała przy sobie żadnych dokumentów, a próba samobójcza, którą podjęła, kazała myśleć lekarzom, że niestabilna emocjonalnie. Zostaje przewieziona do szpitala psychiatrycznego, gdzie spędza dwa lata milcząc na swój temat. W końcu na jaw wychodzi jej tożsamość.

Jestem Anastazja Nikolajewna Romanow – wyznała

Według jednych to właśnie ona podała swoją tożsamość, inni mówią, że to pielęgniarka rozpoznała w nieznajomej córkę cara Mikołaja. To było jednak nieistotne. Informacja wypłynęła z szpitala i trafiła do środowisk rosyjskich emigrantów, którzy w Berlinie mieli liczną reprezentację.

Kobiecie udaje się wyjść ze szpitala. Zaczyna coraz więcej mówić o swoim carskim pochodzeniu. Pokazuje rany nabyte podczas tortur, a także zdradza szczegółowe informacje z życia rodziny cara Mikołaja, o których postronni nie mogli wiedzieć. Jednak wiele rzeczy się nie zgadzało.

Dziewczyna podająca się za księżniczkę Anastazję, co prawda była do niej bardzo podobna, ale nie potrafiła mówić po rosyjsku. Dodatkowo nie znała również obowiązujących wówczas na dworze carskim angielskiego oraz francuskiego.

Musiałam zapomnieć. Medycyna zna przecież przypadki amnezji w wyniku traumatycznych przeżyć – broniła się przed zarzutami

Jednak jej historia dalej nie składała się w całość. Czy naprawdę wierzyła, że jest córką cara Mikołaja? A może było to tylko wielkie kłamstwo, aby wyłudzić miejsce na tronie? Tego dowiecie się już po 23!

Misja Specjalna w RMF FM

Posłuchajcie historii, które poruszyły całym światem! II wojna światowa, naziści w szeregach CIA, tajemnice wojskowe i zagadki szpiegowskie, to wszystko i wiele więcej czeka na was w każdą sobotę po 23. To nasza Misja Specjalna!

Największe zagadki historii prezentują specjalnie dla Was dziennikarze, prowadzący i pracownicy RMF FM!

Misja specjalna w RMF FM. "Natychmiast zająć się tą sprawą", czyli Klose, SB i złoto III Rzeszy
Wszystko zaczęło się od niepozornego listu. Pewien obywatel doniósł, że pewne prywatne osoby szukają wartościowych przedmiotów ukrytych przez okrążone wojska niemieckie w okolicy góry Willenberg. W 1949 roku inspektor Przedsiębiorstwa Poszukiwań...

 

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Misja Specjalna w RMF FM. Gdyby nie sprzątaczka, historia potoczyłaby się inaczej? Afera Dreyfusa, czyli wielki kryzys Republiki Francuskiej
Misja Specjalna w RMF FM! Uciekł?! A mógł zostać męczennikiem! Czyli kulisy ucieczki Mikołajczyka z Polski!
Misja Specjalna w RMF FM. "Pułkownik Redl" najlepszy szpieg cara Mikołaja II
Misja Specjalna w RMF FM! "Tora! Tora! Tora!" Atak na Pearl Harbour. Czy Stany Zjednoczone sprowokowały Japonię?

Gorący temat

Osy uwiły gniazdo w opuszczonym domu. Miało 1,5 metra [FOTO]
Gniazdo os może być dużym problemem. Zwłaszcza wtedy, gdy powstaje w pobliżu miejsca naszego zamieszkania. Zbliżenie się do gniazda jest niebezpieczne, nawet jeśli ono samo wydaje się małe. Jakie musiało być zdziwienie osób, które po wejściu do łazienki opuszczonego domostwa znalazły siedlisko owadów o wielkości półtora metra...

Reklama

Najnowsze wpisy

Chciała pomniejszyć usta. Wyszły 3 razy większe. "Jak opony Michelin" [WIDEO]
Sandra Kubicka w skąpym bikini. Fani chwalą opaleniznę: "Perfekcyjne ciało" [WIDEO]
Kura zniosła jajo niewiarygodnych rozmiarów. Ten film jest hitem Internetu [WIDEO]
"Niczym duch". Fotopułapka ledwo dała radę uchwycić przemykającego wilka [WIDEO]
Dymna, Barciś i Stockinger. To oni zagrali w "Znachorze". Jak wyglądają teraz? [FOTO]
Polska pod śniegiem

Nie przegap

Nauczycielka liceum stanęła w obronie uczniów. "Nie da się być dobrym ze wszystkiego"
Biedronka odpaliła prawdziwą petardę. Tylko dziś i jutro!
Złoty przycisk od wszystkich jurorów za wyjątkową wersję "The Sound of Silence"! Ten występ przejdzie do historii "Mam talent" [WIDEO]
Pilny komunikat GIF. Cząstki stali w popularnym leku! Wprowadzono zakaz sprzedaży
Zrobił tureckie zęby. Internauci zauważyli jednak poważny błąd [WIDEO]
W okolicach Kłodzka śniegu jest tyle, że mieszkańcom trudno otworzyć drzwi [WIDEO]
Wycofują ten produkt z Rossmanna! "Może stanowić ryzyko dla zdrowia"

Reklama