Następczyni tronu w ogniu krytyki. Księżniczka ponad prawem? Urządziła przyjęcie urodzinowe dla kilkunastu osób

Jak donoszą zagraniczne media, Katarzyna-Amalia - księżniczka Oranii - hucznie świętowała swoje osiemnaste urodziny. Pomimo pandemicznych obostrzeń, następczyni holenderskiego tronu zaprosiła kilkadziesiąt osób, które więzły udział w wystawnym przyjęciu. Nie wszyscy pochwalają zachowanie młodej księżniczki. Premier Holandii jako jeden z pierwszych skomentował niesubordynację Katarzyny-Amalii.
fot.instagram.com

Prawo jednakowe dla wszystkich… ale nie w tym przypadku?

W Niderlandach, uroczyste przyjęcie z okazji osiemnastych urodzin księżniczki do dziś jest głośno i otwarcie krytykowane. Sam premier – Mark Rutte, odniósł się do zachowania następczyni tronu, tymi słowy:

Obostrzenia związane z pandemią dotyczą wszystkich jednakowo.

Impreza urodzinowa została wydana w sobotę w ogrodach pałacu królewskiego Huis Ten Bosch w Hadze. Organizatorką zamieszania była nastoletnia córka holenderskiego króla Wilhelma-Aleksandra i królowej Maksymy, następczyni tronu.

Co mówi na ten temat król?

W Holandii limit przyjmowania gości na jedno gospodarstwo domowe – aktualnie – wynosi cztery osoby. Natomiast portal NOS informuje, że w przyjęciu księżniczki brało udział kilkadziesiąt osób, co zdecydowanie zakrawa na sporej wagi nadużycie. Jednakże Rządowa Służba Informacyjna nadmienia, że wszyscy goście byli zaszczepieni i stosowali się do zasad sanitarnych, w tym zachowywali dystans społeczny. Mimo to dziennik „De Telegraaf” doniósł, że sam król, po zbadaniu sprawy, poinformował premiera, iż:

[…] to nie był dobry pomysł.

Córka postawiła rodzinę królewską w dość niekomfortowej sytuacji, zważywszy na fakt, że w zeszłym roku, media ujawniły, iż Wilhelm-Aleksander wyjechał z bliskimi na wakacje do Grecji. Wówczas ten zagraniczny urlop – w dobie pandemii – był szeroko potępiany i rodzina królewska musiała przerwać wczasy, by powrócić do kraju.

Jakie są nastoje wobec holenderskiej monarchii?

Od pewnego czasu zauważa się, że poparcie i zaufanie do Wilhelma-Aleksandra – króla Niderlandów – drastycznie spada. Monarcha objął rządy w 2013 roku i od tego momentu obserwuje się historycznie niski poziom uznania dla holenderskiego władcy. Z badań publicznej telewizji EenVandaag wynika, iż obecnie ufa królowi 63% respondentów, jeszcze rok temu było to 74% ankietowanych, a dwa lata temu 85%.

Źródło: PAP, NOS, De Telegraaf, EenVandaag 

Czytaj też:  

Płyną niepokojące informacje z królewskiego dworu. Elżbieta II spędzi święta sama?
Królowa Elżbieta II co roku wyprawiała świąteczne przyjęcie dla rodziny w posiadłości w Sandringham. W tym roku będzie jednak inaczej, bowiem brytyjska monarchini miała odwołać uroczystość z bliskimi. Podobno wciąż dręczy ją smutek z powodu śmierci...

  

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy

Więcej z kategorii

Najchętniej czytane