Poplista

1
Doda, Smolasty Nie żałuję
2
Hozier Too Sweet
3
Dawid Podsiadło Nie lubię Cię

Co było grane?

18:19
Dynoro / Gigi D'Agostino In My Mind
18:22
Kombi Black And White
18:30
FAKTY RMF FM

Złote Globy 2022 w cieniu skandalu... Nie obyło się bez zaskoczeń [LISTA]

Tegoroczna gala rozdania prestiżowych statuetek Złotych Globów, była nader nietypowa, z uwagi na brak udziału w wydarzeniu publiczności oraz na brak transmisji w telewizji, czy też online. Tej niezwykłej nocy triumfowały filmy: "Psie pazury" w reżyserii Jane Campion i "West Side Story" Stevena Spielberga. Jakie inne działa odniosły sukces? A także, dlaczego uroczystość planowano zbojkotować?
fot.instagram.com

Kryzys wizerunkowy Złotych Globów

79. gala Złotych Globów, to uroczyste rozdanie nagród w dziedzinie filmu i telewizji. Wyróżnienia te są przyznawane przez Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej. Tegoroczna ceremonia odbyła się w zaskakujących okolicznościach, bez udziału publiczności i bez jakiejkolwiek transmisji telewizyjnej, czy internetowej. Organizatorzy zdecydowali się na takie kroki, nie tylko z powodu pandemii koronawirusa, ale również przez wzgląd na oskarżenia o korupcję i rasizm, kierowane pod adresem członków stowarzyszenia. Inicjatorzy gali, w obawie przed zapowiadanym bojkotem uroczystości, również wzięli sobie do serc potencjalne zagrożenie takim scenariuszem.

Netflix triumfuje!

Werdykt Złotych Globów ogłoszono w nocy z niedzieli na poniedziałek na profilu Golden Globe Awards na Twitterze. Nagrodę dla najlepszego dramatu otrzymał film serwisu Netflix – w reżyserii Jane Campion – „Psie pazury”. To adaptacja powieści Thomasa Savage’a, która opowiada o dwóch braciach – Philu i George’u – mieszkających na ranczu w Montanie w latach 20. XX wieku. Spokojne życie ranczerów „zakłóca” świeżo upieczona żona George’a i jej ekscentryczny syn Peter. Beztroska egzystencja pewnego siebie Phila zostaje zachwiana, więc mężczyzna robi wszystko, by Rose wraz z Peterem nie czuli się dobrze w jego domu. Zaciekłe działania Phila prowadzą do nieoczekiwanych, dramatycznych wydarzeń.

Spielberg – niekwestionowany mistrz… musicalu? 

W kategorii „Najlepsza komedia lub musical” triumfowało dzieło „West Side Story” w reżyserii Stevena Spielberga. To nowa wersja cenionego, brodwayowskiego musicalu o tym samym tytule. Pierwszy film, oppwiadający o młodzieńczej, „zakazanej” miłości Marii i Tony’ego powstał w 1961 roku w reżyserii Jerome’ego Robbinsa oraz Roberta Wise’a. Amerykański, oscarowy twórca Steven Spielberg – autor niezapomnianych, kinowych hitów, takich jak: „Park Jurajski” (1993 rok), „E.T.” (1982 rok), czy „Lista Schindlera” (1993 rok) – powtórzył sukces swoich poprzedników.

Inni nagrodzeni…

Statuetka za najlepszy scenariusz trafiła do Kennetha Branghta za film „Belfast”, przedstawiający życie młodego chłopca i jego robotniczej rodziny w burzliwych latach 60. XX wieku.

Za najlepszy film nieanglojęzyczny uznano „Drive My Car”, czyli japoński dramat, którego współautorem i reżyserem jest Ryusuke Hamaguchi. Dzieło opiera się na opowiadaniu o tym samym tytule, autorstwa Harukiego Murakamiego z jego zbioru opowiadań z 2014 roku.

„Nasze magiczne Encanto”, to film familijny, któremu przyznano nagrodę w kategorii „Najlepsze dzieło animowane”. Bajka opowiada o kolumbijskiej rodzinie, posiadającej magiczne zdolności, lecz główna bohaterka nie jest obdarzona nadprzyrodzonymi mocami.

Statuetka dla aktorki w filmie dramatycznym trafiła do Nicole Kidman, która zagrała Lucille Ball w filmie „Being the Ricardos”. Natomiast za najlepszego aktora dramatycznego uznano Willa Smitha za sprawą jego roli Richarda Williamsa w produkcji „King Richard: Zwycięska rodzina”.

Najlepszą aktorką w komedii lub musicalu została Rachel Zegler za wcielenie w Marię w „West Side Story” Spielberga. Z kolei, najlepszy aktor w komedii lub musicalu, to Andrew Garfield za rolę młodego kompozytora Jonathana Larsona w musicalu „tick, tick… BOOM!”.

Najlepszą aktorką drugoplanową okrzyknięto Arianę DeBose, która wcieliła się w Portorykankę – Anitę – w musicalu „West Side Story”. A najlepszy aktor drugoplanowy, to Kodi Smit-McPhee – odtwórca roli Petera w dramacie „Psie pazury”.

Statuetkę Złotego Globa przyznano Billie Eilish i Finneasowi O’Connellowi za piosenkę finałową „No Time to Die” do filmu o Jamesie Bondzie „Nie czas umierać”. Natomiast nagrodę za najlepszą ścieżkę dźwiękową otrzymał Hans Zimmer, który napisał muzykę do produkcji science fiction „Diuna”.

Nie jest zaskoczeniem, że Złoty Glob trafił do południowokoreańskiego serialu dramatycznego Netflixa „Squid Geme”, a nagrodę za serial komediowy przyznano produkcji „Hacks” z aktorką Jean Smart w roli głównej.

Pozostałe nagrody:

Aktorka w serialu komediowym lub musicalu – Jean Smart w „Hacks”, aktor w serialu komediowym lub musicalu –  Jason Sudeikis w „Ted Lasso”.

Aktorka w serialu limitowanym albo filmie telewizyjnym – Jessica Chastain za rolę w „Scenach z życia małżeńskiego”. Aktor w serialu limitowanym albo filmie telewizyjnym – Michael Keaton w „Dopesick”.

Aktorka drugoplanowa w serialu limitowanym albo filmie telewizyjnym – Sarah Snook w „Sukcesji”. Aktor drugoplanowy w serialu, serialu limitowanym albo filmie telewizyjnym – Oh Yeong-su w produkcji „Squid Game”.

Źródło: PAP

Czytaj też:  

72-letnia Meryl Streep się rozebrała! Najmocniej oponował... Leonardo DiCaprio
Jedna z najbardziej cenionych aktorek w Hollywood zaskoczyła widzów! Bowiem Meryl Streep zagrała w scenie, w której pląsa nago po łące w najnowszym filmie serwisu Netflix "Nie patrz w górę". Fani i publiczność są zachwyceni, jednak krążą...

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy