Sia w końcu odsłoniła twarz. A wszystko przez wiatr!

Australijska piosenkarka, która na początku kariery występowała bez charakterystycznej peruki zasłaniającej całą twarz, znów odsłoniła swoje oblicze... Zobaczcie, jak wygląda teraz!
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google

#Sia performing at The O2 Wireless Festival in Hyde Park, London (2006) 🎶 #tbt

A photo posted by Sia Furler Source (@siafurlersource) on



41-letnia piosenkarka z Adelaine w Australii debiutowała na scenie jeszcze w latach 90. i choć już wówczas miała spore grono oddanych fanów, upłynęło sporo czasu nim stała się wielką gwiazdą światowego formatu. Zyskując coraz większą popularność musiała pogodzić się z coraz większym zainteresowaniem jej osobą.

#Sia unmasked! 😱 #JamieTheakston #EmmaBunton #HeartBreakfast #HeartLondon #LondonsHeart #picoftheday

A photo posted by Heart London (@heartlondon) on



Jak mówiła w wywiadzie z Jamesem Cordenem w „Carpool Karaoke”, peruka stała się jej sposobem na zachowanie choć odrobiny prywatności. Od dłuższego czasu publicznie występuje w różnorakich perukach, konsekwentnie zasłaniając swoją twarz. Podczas ostatniego występu na festiwalu SeriesFest w Denver’s Red Rocks Amphitheater po raz pierwszy od bardzo dawna fani mieli okazję ponownie zobaczyć twarz australijskiej piosenkarki.

A wszystko przez gwałtowny wiatr, który towarzyszył artystce przez cały jej występ i odsłonił jej oblicze, gdy w towarzystwie swojej muzy Maddie Ziegler wykonywała na scenie utwór „Alive”. Za jego sprawą Sia nie tylko ponownie pokazała twarz, ale i mogła poczuć się jak Marilyn Monroe w „Słomianym wdowcu”…

Czytaj dalej: