24-letnia skandalistka słynie ze swojego zamiłowania do ozdabiania ciała rozmaitymi wzorami, których ma już całkiem pokaźną kolekcję. Jedne z nich są bardziej dopracowane, inne mniej, jednak jej najnowszej dziarze nie można z pewnością odmówić jednego – oryginalności.
Miley Cyrus powiększyła właśnie swoją kolekcję tatuaży o kolejny wzór na ramieniu. Jego autorem jest popularny wśród gwiazd Hollywood tatuator tworzący pod pseudonimem Doctor Woo, który opublikował na Instagramie zdjęcie swojej pracy. Nowy tatuaż Miley Cyrus przedstawia słoiczek z pastą Vegemite, która jest niezwykle popularna w Australii. W jej skład wchodzi wyciąg z drożdży, warzywa i przyprawy, a Australijczycy używają jej do tostów czy kanapek.
Nowa dziara 24-letniej piosenkarki spodobała się samemu producentowi tego specyfiku, która opublikowała zdjęcie Miley na swoim Twitterze.
.@Mileycyrus we love your @vegemite tattoo by @doctor_woo_ssc. Now, do you think you could #BeatTheMITEYDrum? pic.twitter.com/lZOokXa43a
— Vegemite (@Vegemite) July 11, 2016
Fani piosenkarki nie mają wątpliwości, że swój nowy tatuaż wykonała z myślą o Liamie, który pochodzi właśnie z Australii. Para poznała w 2010 roku na planie filmu „Ostatnia piosenka”, w którym oboje zagrali główne role. W marcu tego roku Cyrus i Hemsworth potwierdzili, że po dwóch latach od rozstania ponownie są razem, a kilka tygodni temu 24-latka opublikowała na swoim Instagramie zdjęcie, na którym dumnie pozuje w koszulce z nazwiskiem Hemswortha na plecach.
Zobaczcie, jak wygląda najnowszy tatuaż piosenkarki. Próbowaliście kiedyś Vegemite? Jeśli tak, to pewnie podzielicie nasze wątpliwości, czy aby nowa dziara Miley jest wykonana „ze smakiem”…
Czytaj dalej:
- Miley Cyrus przerywa milczenie. Gwiazda „Hannah Montana” ujawniła sekret po latach
- Miley Cyrus powraca jako Hannah Montana! Emocjonalny zwiastun na 20-lecie serialu
- Miley Cyrus wróci jako Hannah Montana! To wszystko jeszcze w tym miesiącu
- Miley Cyrus przekazała ws. Dolly Parton. Jak czuje się gwiazda country?
- Nie „I Will Always Love You”, nie „Islands in the Stream”. To największy hit Dolly Parton - jej zdaniem