Poplista

1
Eminem Houdini
2
Kaśka Sochacka Szum
3
Oskar Cyms Cały czas

Co było grane?

15:51
Margaret Miłego lata
15:53
Belinda Carlisle Heaven is a Place on Earth
16:05
Dr Alban Sing Halleluya

Samochód z nieprzytomnym kierowcą przejechał 25 km autostrady

Do zaskakującego zdarzenia doszło w Belgii. Policjanci podjęli próbę zatrzymania kierowcy samochodu, który poruszał się zygzakiem na autostradzie. Ku ich zdziwieniu mężczyzna był nieprzytomny!
fot. Shutterstock

Nieprzytomny kierowca

To niewiarygodne zdarzenie miało miejsce w Belgii, na północy, na autostradzie E314. Kierowców zaniepokoił pewien pojazd, który poruszał się zygzakiem. Natychmiast powiadomili oni policję i patrol ruszył w pościg. Funkcjonariusze dostrzegli, że Renault Clio porusza się zygzakiem. Odkryli oni jednak coś jeszcze – ustalili, że kierowca jest nieprzytomny! Pojazd przejechał w sumie 25 km, zanim policjantom udało się go zatrzymać. Jak to w ogóle możliwe?

Zatrzymanie

Policjantom udało się wyprzedzić pojazd, po czym zaczęli oni lekko zwalniać tak, aby doszło do zetknięcia się zderzakami. Następnie lekko zahamowali, stopniowo zwalniając pojazd z nieprzytomnym kierowcą. Cała akcja zakończyła się pomyślnie i udało się zatrzymać samochód, zanim doszło do tragedii. Zgodnie z ustaleniami samochód poruszał się dzięki tempomatowi i systemowi korekty jazdy, który utrzymywał pojazd na pasie ruchu. Tylko dzięki temu nie doszło do tragedii, chociaż strach pomyśleć co by się stało, gdyby nie sprawna i skuteczna akcja policji. Nieprzytomny kierowca został przetransportowany do szpitala, ale jego stan nie jest znany.

Cztery osoby nie żyją. Wśród nich - dziecko. Czołowe zderzenie dwóch pojazdów
"W wyniku zdarzenia 3 osoby dorosłe oraz jedno dziecko poniosły smierć. Drugie dziecko przetransportowane LPR do szpitala" - czytamy na facebookowym profilu Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Elblągu. Okoliczności oraz...

Poślizgnął się podczas rzutu młotem. Trafiony człowiek zginął na miejscu
Tragiczny wypadek miał miejsce na zawodach sportowych w Holandii. Jeden z zawodników wykonywał rzut młotem, jednak poślizgnął się, w wyniku czego młot poleciał w innym kierunku. Trafił w człowieka, który zginął na miejscu.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy

Więcej z kategorii

Najchętniej czytane