Poplista

1
Kaśka Sochacka Szum
2
Dua Lipa Illusion
3
Sylwia Grzeszczak och i ach

Co było grane?

08:11
Golec uOrkiestra / Gromee / Bedoes Górą Ty
08:16
Dua Lipa Illusion
08:19
Akon / Kardinal Offishall Dangerous

Jennifer Aniston publikuje szczery list otwarty. Odpowiada, czy jest w ciąży

Aktorka w swoim liście krytycznie odnosi się do mediów i paparazzi czyhających na jej prywatność. Postanowiła sama rozwiać wątpliwości dotyczące ciąży, na temat której plotki nie cichną.

„Pozwólcie, że zacznę od napisania, że nigdy nie komentuję plotek. Nie lubię marnować energii na ten biznes kłamstw, ale chciałabym wziąć udział w większej debacie, która już się rozpoczęła i powinna być kontynuowana” – pisze Aniston w liście opublikowanym na łamach The Huffington Post. Plotki o ciąży 47-letniej obecnie aktorki krążą w mediach już od dawna, podczas gdy nieposiadanie dzieci wydaje się nie być problemem dla samej zainteresowanej.



„Dla przypomnienia, nie jestem w ciąży. Jestem po prostu zmęczona. Jestem zmęczona tą niemal sportową lustracją i piętnowaniem mojego ciała, które ma miejsce na porządku dziennym pod przykrywką dziennikarstwa” – pisze aktorka, dodając: „Codziennie ja i mój mąż jesteśmy gnębieni przez dziesiątki agresywnych fotoreporterów, którzy ustawiają się pod naszym domem i są gotowi na wszystko, by zrobić jakiekolwiek zdjęcie – nawet jeśli to zagraża nam czy przechodniom, którzy nieszczęśliwie będą w okolicy”.

„Jesteśmy kompletni posiadając partnera lub nie, mając dziecko lub nie mając. Powinniśmy sami móc decydować, co jest piękne, jeśli chodzi o nasze własne ciała” – podkreśla w liście 47-letnia aktorka, apelując:

„Przez lata doświadczenia zdążyłam się nauczyć, że praktyki tabliodów, choć są niebezpieczne, nigdy się nie zmienią – a przynajmniej nie w najbliższej przyszłości. To, co może się jednak zmienić, to nasza świadomość i sposób reagowania na toksyczne wiadomości zakodowane w tych, wydawać by się mogło, nieszkodliwych historiach serwowanych jako prawdziwe i kształtujących nasze światopoglądy”.

Swój list otwarty aktorka kończy w stylu Rachel z „Przyjaciół”, czyli postaci, dzięki której zyskała największą popularność: „Odbiorcy muszą po prostu przestać kupować to gówno, które tabloidy im serwują”. Mąż aktorki, Justin Theroux, w wyrazie poparcia dla słów żony, opublikował na swoim Instagramie zdjęcie Jennifer z odnośnikiem do jej szczerego listu. Jego kompletną treść znajdziecie na stronie The Huffington Post.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy