Lost Frequencies dla RMF FM. Tak mówi o powrocie na scenę: "Atmosfera jest nieziemska" [WIDEO]

Lost Frequencies w specjalnym wywiadzie z Mateuszem Opyrchałem dla RMF FM opowiedział o powrocie na scenę po pandemii koronawirusa, swojej znajomości z Calumem Scottem i zdradził, jak planuje spędzić Święta Bożego Narodzenia. Zobaczcie, jak zareagował na studencki upominek!
fot. materiały RMF FM

Lost Frequencies w Krakowie

Felix De Laet, znany też jako Lost Frequencies, 2 grudnia zagrał swój koncert w studenckim Klubie Studio. Był to jego ostatni występ w ramach europejskiej trasy koncertowej. W specjalnej rozmowie z Mateuszem Opyrchałem opowiedział o powrocie na scenę po przerwie spowodowanej pandemią.

Atmosfera na tej trasie jest nieziemska! To zwyczajna eksplozja emocji, co bardzo mnie cieszy. Wczoraj, widząc ludzi bawiących się, tańczących i uśmiechniętych, zdałem sobie sprawę, że to najlepsza zapłata za pracę, którą wkładamy w przygotowanie do tych występów – mówił.

W 2019 roku Lost Frequencies był artystą, który cieszył się największym zainteresowaniem na świecie. Dwa ostatnie koncerty przed lockdownem zagrał właśnie w Polsce: Poznaniu i Warszawie.

Mam piękne wspomnienia z tego koncertu, to były niesamowite emocje. Dlatego zdecydowaliśmy się wrócić na dwa koncerty do Polski – zaznaczył Felix De Laet.

Współpraca z Calumem Scottem

Utwór „Where Are You Now” miał premierę 18 sierpnia 2021 roku. Do tej pory w serwisie YouTube zgromadził prawie 100 milionów wyświetleń. „Where Are You Now” jest jego drugim wielkim przebojem po „Are You With Me”. 

Pamiętam, że miałem kawałek, potem usłyszał go Calum Scott. Dograł wokal za jednym podejściem i odesłał mi demo. Kiedy je dostałem, byłem podekscytowany i bardzo chciałem, żebyśmy wspólnie dokończyli ten numer. Prosił jednak, żebym się wstrzymał. Zainspirowany moim instrumentalem, nagrał wokal jeszcze raz i odesłał finalną wersję. Bardzo mi się spodobało to, co zrobił i natchnął mnie do zmiany aranżu. Uważam, że wyszło świetnie – wyjaśnił.

Podczas wywiadu Lost Frequencies opowiedział też o znajomości ze Calumem Scottem. Artyści poznali się już w 2015 roku. Scott poprosił go wtedy o wykonanie remixu do przeboju „Dancing On My Own”. 

Nie zgodziłem się, bo bałem się, że to zepsuję. Ale potem i tak zostaliśmy w świetnym kontakcie. Tego lata widzieliśmy się sporo razy. Często piszemy, ostatnio nawet wysłał mi życzenia urodzinowe – podkreślił.

Muzyk zdradził też, jakie ma plany zawodowe. Jego grafik będzie napięty. Zaznaczył jednak, że podczas świąt Bożego Narodzenia będzie odpoczywał.

Święta planuję spędzić w domu. Pobędę z rodziną. Zobaczę się z mamą, braćmi, mężem mamy i moimi psami. Spędzimy razem czas i podarujemy sobie prezenty – mówił.

Koncert w Krakowie odbywał się w centrum Miasteczka Studenckiego, dlatego Mateusz Opyrchał wręczył też artyście charakterystyczny upominek – słoik z gołąbkami.

Spróbuję ich w domu z moją rodziną. To będzie nasza nowa, świąteczna tradycja – zapewnił Felix De Laet.

Lost Frequencies – dorobek artystyczny

Lost Frequencies powrócił z występami na żywo po debiutanckiej trasie koncertowej w 2019 roku. Po przerwie spowodowanej pandemią i lockdownem muzyk zagrał 13 koncertów w Europie, w tym dwa w Polsce: Krakowie i Warszawie. Belgijski artysta wydał do tej pory dwa albumy - "Less is More w 2016 roku i "Alive and Feeling Fine" w 2019 roku. W 2021 roku stworzył wspólnie z Calumem Scottem wielki hit "Where Are You Now", który zgromadził prawie 100 milionów wyświetleń w serwisie YouTube.

Coldplay w wywiadzie dla RMF FM! Chris Martin podzielił się wyjątkową historią [WIDEO]
Tuż przed koncertem w Polsce porozmawialiśmy z muzykami z zespołu Coldplay! Chris Martin i Jonny Buckland podzielili się z nami bardzo ciekawą historią. Okazuje się, że kiedyś przyszłość grupy zawisła na włosku. "Jonny pewnego dnia tak naprawdę...

 

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Jakich piosenek słuchaliśmy najczęściej w radiu w 2015 roku?

Gorący temat

Mateusz Murański nie żyje. Fame MMA wydało oświadczenie. "My poznaliśmy jego prawdziwą twarz"
We wtorek media obiegła wstrząsająca wiadomość o śmierci Mateusza Murańskiego, freak fightera i aktora znanego m. in. z serialu "Lombard. Życie pod zastaw". Wieczorem głos zabrała federacja Fame MMA, z którą 29-latek był związany jako zawodnik. "Taki był dla nas. Takiego go właśnie zapamiętamy" - napisano w obszernym poście poświęconym Murańskiemu.

Reklama

Najnowsze wpisy

Co robił Gaweł w wierszu Aleksandra Fredry "Paweł i Gaweł"? Znasz odpowiedź? [MILIONERZY]
Akcja filmu "Full Metal Jacket" Kubricka toczy się podczas którego konfliktu zbrojnego? Znasz odpowiedź? [MILIONERZY]
"Przykry jest dzisiejszy dzień" - przyjaciele żegnają Mateusza Murańskiego
Muzyk chciał wnieść na pokład samolotu 340-letnie skrzypce. Obsługa się nie zgodziła
Przemarsz wilków tuż przed obiektywem fotopułapki. Internauci: "Aż mi się Akademia Pana Kleksa przypomniała" [WIDEO]
Parujące szyby w samochodzie - jak rozwiązać ten problem?

Nie przegap

Mateusz Murański nie żyje. Aktor z "Lombard. Życie pod zastaw" miał 29 lat
"Barwy szczęścia". Lubiana postać znika z serialu! Olga Jankowska pożegnała się z widzami. Jak zakończy się wątek Klary?
Nie żyje Jacek Deleżyński. Aktor miał 63 lata
Nie żyje Wojciech Walasik, aktor z "Klanu" czy "Ojca Mateusza"
Agnieszka Różańska w "Miodowych latach" grała Pamelę. Tak wygląda obecnie [FOTO]
Agnieszka Kotońska stanęła na mrozie w stroju kąpielowym. "Piękna ja" [FOTO]
"Przykry jest dzisiejszy dzień" - przyjaciele żegnają Mateusza Murańskiego

Reklama