W trakcie koncertu w KeyArena w Seattle, Adele odstrzegła ze sceny fana, łudząco przypominającego artystkę. Piosenkarka od razu zaprosiła "drugą Adele" na scenę!
Jak się później okazało, to lokalna drag queen, Kristie Champagne, która naprawdę nazywa się Kristopher Zello!
"Wyglądasz niesamowicie, o mój Boże" - zwróciła się do mężczyzny Adele. Po wspólnym zdjęciu, dodała - "Naprawdę uwielbiam tę sukienkę".
Czytaj dalej:
- Ile kosztuje koncert Zenka Martyniuka? Ujawniono kwotę za występ zespołu Akcent
- Największa gwiazda k-popu wystąpi w Polsce! Taemin zagra koncert w Łodzi
- Rzucali kamieniami w support Nirvany. Kurt Cobain zemścił się na publiczności
- Ed Sheeran odpowiada na krytykę. Po wykluczeniu Macklemore muzycy opuścili jego trasę
- Harry Styles ogłosił finałowe koncerty. Te słowa wywołały falę spekulacji