W trakcie koncertu w KeyArena w Seattle, Adele odstrzegła ze sceny fana, łudząco przypominającego artystkę. Piosenkarka od razu zaprosiła "drugą Adele" na scenę!
Jak się później okazało, to lokalna drag queen, Kristie Champagne, która naprawdę nazywa się Kristopher Zello!
"Wyglądasz niesamowicie, o mój Boże" - zwróciła się do mężczyzny Adele. Po wspólnym zdjęciu, dodała - "Naprawdę uwielbiam tę sukienkę".
Czytaj dalej:
- Harry Styles ogłosił finałowe koncerty. Te słowa wywołały falę spekulacji
- Måneskin wracają po długiej przerwie. Znana grupa znów zagra razem
- Rod Stewart musiał przejść pilną procedurę medyczną. Koncert odwołany w ostatniej chwili
- Problemy zdrowotne Jona Bon Joviego. Występ przerwany po 90 minutach
- Nagle odwołano koncert Harry'ego Stylesa. Fani zaniepokojeni stanem zdrowia gwiazdora