Poplista

1
Disturbed The Sound Of Silence (CYRIL Remix)
2
EMO Nie mówiła nic
3
Teddy Swims The Door

Co było grane?

03:49
Kayah Za późno
03:56
Daria Zawiałow Złamane serce jest OK
04:12
Ed Sheeran Photograph (Felix Jaehn Radio Edit)

Sandra Kubicka w skąpym bikini. Fani chwalą opaleniznę: "Perfekcyjne ciało" [WIDEO]

Teraz, kiedy w Polsce przeżywamy powrót zimy, Sandra Kubicka postanowiła przywrócić wspomnienia lata. Skutecznie podgrzała atmosferę nagraniem z Malediwów, na którym przechodzi po plaży w czerwonym bikini. Fani chwalą jej piękną opaleniznę!

Sandra Kubicka w bikini

Na Instagramie Sandry Kubickiej zrobiło się naprawdę gorąco! Modelka postanowiła powrócić wspomnieniami do swojego słonecznego urlopu na Malediwach. Opublikowała krótkie nagranie, na którym przechodzi po plaży w czerwonym bikini. Robi to w rytm piosenki i – jak sama przyznaje w opisie – poczuła się jak w teledysku. Fani natychmiast obsypali modelkę komplementami. Ich uwagę zwróciła przede wszystkim piękna opalenizna:

Ale opalenizna!
Cała na czekoladowo
Jesteś tak cudowna, że nie wytrzymam
Sandra, masz perfekcyjne ciało

Sandra Kubicka na Instagramie

Profil Sandry Kubickiej na Instagramie jest popularny – obserwuje go aż 667 tysięcy osób. Modelka chętnie zamieszcza tam posty o różnej tematyce – wykorzystuje swój profil do promowania swoich marek, a także dzielenia się niesamowitymi kadrami z podróży. Zdarza się również, że Sandra porusza bardzo ważne tematy i otwarcie mówi o swoich problemach. Na relacjach opowiada o swoich przemyśleniach, które nachodzą ją po sesjach terapeutycznych. Prywatnie jej partnerem jest Aleksander Milwiw-Baron, z którym odwiedziła niedawno malownicze Malediwy. Jak sama przyznała, w końcu miała okazję, żeby naprawdę odpocząć.

Zalana łzami Sandra Kubicka we wstrząsającym wyznaniu. Mało kto wiedział, co przeżywa [WIDEO]
Sandra Kubicka opublikowała w sieci mocne nagrania, na których zalewa się łzami. W ten sposób postanowiła opowiedzieć o problemach, z jakimi mierzy się na co dzień. Dotąd tylko najbliżsi ukochanej Barona wiedzieli, co przeżywa.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy