Poplista

1
Alok, Jess Glynne Summer's Back
2
sanah było, minęło
3
Sabrina Carpenter Espresso

Co było grane?

23:23
Sophie Ellis-Bextor / PNAU Murder On The Dancefloor (PNAU Remix)
23:27
Margaret Tańcz głupia
23:30
Mary J. Blige Family Affair

Kot postanowił zastąpić smoka w jamie na Wawelu. Konieczna była pomoc służb

Po setkach lat w Smoczej Jamie pod Wawelem znów pojawił się nieproszony lokator. Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami otrzymało informacje, że w grocie rozgościł się kot. Reszta wydarzeń nieco przypomina znaną legendę. Na szczęście ostatecznie zwierzak cały i zdrowy opuścił legowisko baśniowego gada.

Uparty kot nie chciał opuścić Wawelu

Informacje o kocim lokatorze pojawiały się już od kilku dni. Jednak za każdym razem, kiedy któryś z pracowników Zamku Królewskiego na Wawelu schodził do jamy po intruza, czworonóg przepadał. Wszyscy mieli nadzieję, że może futrzak sam zdecyduje się na opuszczenie nieswojego lokum. Kocur był jednak uparty. W końcu na pomoc wezwano Krakowskie Towarzystwo Opieki Nad Zwierzętami.


Pracownicy KTOZ-u niczym legendarni bohaterowie wywabili lokatora Smoczej Jamy

Interwencję pod siedzibą królów w zabawny sposób opisali pracownicy KTOZ-u na swoim facebookowym profilu. Przyrównali niedawną interwencję do zmagań rycerzy wysłanych przez króla do walki ze smokiem.

Jeden z rycerzy, białym koniem, popędził czym prędzej do zamku, pod jamę Smoka Wawelskiego. Kociak uciekł niestety - jama tak mu się spodobała, za schronienie mu służyła, że nijak opuścić jej nie chciał. Przez dwa dni kolejne, dzielna straż Wawelu, wrota otworem trzymała, cierpliwie czekawszy, aż mały nicpoń podziemia sam opuści. Niestety na darmo, w planach tego nie miał
- relacjonuje w mediach społecznościowych inspektor Filip.

Pracownicy KTOZ-u sięgnęli po fortel autorstwa szewczyka Skuby. Do wywabienia kota użyli jedzenia. Na szczęście było odpowiedniej jakości i nie zawierało siarkowych dodatków. Wygłodniały po kilku dniach ukrywania się kot, skusił się na przysmaki. Kiedy zbliżył się do pokarmu, wpadł w sidła inspektorów. Złapanego w specjalną klatkę kota, wyniesiono z Jamy Smoka. Ze względu na okoliczności, w jakich został znaleziony, otrzymał imiona Wawel Smoczek

Kot uporczywie wpatrywał się w miejsce, gdzie ukrył się oszust
Policja w całej Polsce poszukiwała młodego mężczyzny. 25-latek oszukiwał klientów portalu sprzedażowego. Gdy miał odsiedzieć wyrok, przepadł. W końcu wpadł w ręce wymiaru sprawiedliwości. Na trop ukrywającego się oszusta naprowadził funkcjonariuszy...

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy