Starsza pani podała im szklankę herbaty. Chwilę później straciła dorobek życia

Metoda "na wnuczka" czy "siostrzeńca" to nie jedyny sposób złodziei, by przywłaszczyć sobie oszczędności Polaków. Niedawno seniorka z gminy Wyszków została okradziona przez dwie kobiety. Złodziejki wykorzystały dobre serce starszej pani.
Zdjęcie ilustracyjne/ fot. Shutterstock

Starsza pani wyszła do kuchni, złodziejki splądrowały jej dom

Jak informuje na swojej stronie Mazowiecka Policja, trzy kobiety zapukały do drzwi mieszkania 76-letniej mieszkanki gminy Wyszków (województwo mazowieckie). Dobroduszna seniorka otwarła im drzwi. Niespodziewane gościnie mówiły z silnym, wschodnim akcentem. Opisywały rudną sytuację życiową i poprosiły o szklankę wody.

Właścicielka mieszkania zaprosiła je do środka. Kiedy były już w domu starszej pani, jedna zapytała, czy mogłaby się napić herbaty. 76-latka bez wahania się zgodziła. Razem ze spragnioną kobietą udała się do kuchni, żeby przygotować napój. Dwie pozostałe zostały w jej salonie. W czasie kiedy jedna z podstępnych kobiet zajmowała rozmową seniorkę, dwie pozostałe plądrowały dom.

Na początku nic nie wzbudziło podejrzeń starszej pani. Dopiero po wyjściu kobiet, 76-latka zauważyła, że w miejscu, gdzie trzymała oszczędności, już ich nie ma. Obce kobiety bez żadnych skrupułów wykorzystały ufność kobiety i ukradły jej oszczędności.

Zobacz także
Dostała astronomiczny rachunek za prąd i prawie zemdlała. Według dostawcy "wyświeciła" ponad bilion złotych
O stan przedzawałowy przyprawił pewną kobietę rachunek za prąd. Mary Horomanski nie mogła uwierzyć własnym oczom. Z dokumentów nadesłanych przez jej dostawcę energii eklektycznej wynikało, że ma zapłacić 284 miliardy dolarów (około 1 237 335 176...

Policjanci proszą i czujność

Apelujemy do młodych osób – czytamy w komunikacie na stronie Mazowieckiej Policji — rozmawiajcie ze swoimi seniorami podczas spotkań i niedzielnych obiadów. Nie pozwólmy, aby naszych bliskich spotykały przykre sytuacje. Przypominajmy im, jak się zachować, gdy zadzwoni do nich oszust. Oszuści nie mają skrupułów i wykorzystują dobre serce i ufność osób starszych.

Pamiętajcie, że metody, którymi posługują się oszuści, cały czas są modyfikowane. Przestępcy działają w różnorodny sposób i za pomocą wielu metod, wykorzystując najczęściej zaufanie i „dobre serce” seniorów — apelują mundurowi.

Bardzo często oszuści pukają do drzwi pod różnymi pretekstami, np. z prośbą o wodę czy coś do jedzenia, oferując sprzedaż artykułów przemysłowych, bądź też podając się za osoby urzędowe np. listonosza, pracownika ZUS-u, hydraulika, elektryka lub przedstawiciela fundacji.

Zobacz także
Pomylił radiowóz z taksówką. Policjanci zawieźli go do więzienia
41-latek poszukiwany trzema listami gończymi wsiadł do radiowozu. Mężczyzna pomylił go z taksówką, na którą czekał. Mieszkaniec Nowego Dworu Mazowieckiego trafił do więzienia.

 

 

 

Czytaj dalej: