Ostrzeżenie GIS – wycofanie produktu
Główny Inspektorat Sanitarny w najnowszym ostrzeżeniu publicznym poinformował o wycofaniu z obrotu partii produktu dostępnego w sklepach sieci Lidl. W chipsach warzywnych marki Snack Day, których dotyczy komunikat, stwierdzono wysoki poziom akryloamidu, co może zagrażać zdrowiu konsumentów.
W wyniku badań przeprowadzonych przez Państwową Inspekcję Sanitarną stwierdzono wysoki poziom akryloamidu w chipsach warzywnych wymienionych w ostrzeżeniu. Na podstawie oceny ryzyka Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego należy uznać, że produkty te mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumenta – przekazano.
Szczegóły dotyczące produktu:
Produkt: Bio Organic, Chipsy warzywne z solą morską, Snack Day, 100 g
Numer partii: C 110 086502
Data minimalnej trwałości: 18.11.2023
Producent: Yellow Chips BV, Holandia
Dystrybutor: Lidl sp. z o.o. sp. k., ul Poznańska 48, Jankowice, 62-080 Tarnowo Podgórne
Uwaga na ten produkt z Lidla
Jak podkreśla Główny Inspektorat Sanitarny, artykuł wskazany w ostrzeżeniu może być szkodliwy dla zdrowia, dlatego nie należy go spożywać. Prewencyjnym wycofaniem objęty jest wyłącznie produkt z wyżej wymienionym numerem partii – zakomunikowano.
Firma Lidl sp. z o.o. sp. k. niezwłocznie po otrzymaniu informacji o niezgodności rozpoczęła procedurę prewencyjnego wycofania wskazanej partii produktu z rynku oraz od konsumentów w sklepach sieci Lidl – podał GIS, dodając:
Organy urzędowej kontroli żywności we współpracy z podmiotami prowadzą postępowanie wyjaśniające w przedmiotowej sprawie i monitorują proces wycofywania
Klienci, którzy zdążyli dokonać zakupu, mogą zwrócić kwestionowany towar w każdym sklepie, bez konieczności okazywania paragonu.
- Tak ochronisz dom przed upałem. Gadżet jest w Lidlu i kosztuje 10 zł
- Od jutra w Lidlu za 3,79 zł. Normalnie kosztuje 13,64 zł
- Od dzisiaj w Lidlu „6+6 gratis”. Limit: 12 szt. gratis
- Od jutra w Lidlu po 0,01 zł. Normalnie kosztują kilkadziesiąt
- Lidl oficjalnie poinformował klientów po 24 latach w Polsce. A jednak
