MTV VMA: Beyonce zdemolowała scenę kijem bejsbolowym!

Beyonce była bez wątpienia królową tegorocznego rozdania nagród MTV Video Music Awards. Show, które dała w trakcie ceremonii, zrobiło niemałe wrażenie!

Podczas tegorocznej gali wręczenia nagród MTV Video Music Awards, która odbyła się tej nocy w nowojorskim Madison Square Garden Beyonce bez wątpienia była najjaśniej świecącą gwiazdą.

A photo posted by Beyoncé (@beyonce) on



Amerykańska diva zgarnęła aż osiem statuetek, dzięki czemu stała się najbardziej uhonorowaną artystką tego rozdania i jednocześnie pobiła rekord należący dotychczas do Madonny w posiadaniu największej ilości statuetek MTV w ogóle. Obecnie Beyonce ma ich na swoim koncie już 23, podczas gdy Madonna – 20.

A photo posted by Beyoncé (@beyonce) on



Beyonce królowała nie tylko odbierając nagrody, ale i dając bezkonkurencyjne show na scenie. Piosenkarka wykonała tego wieczora miks utworów ze swojej najnowszej płyty „Lemonade”, niemal roznosząc scenę swoją energią. Autorka przeboju „Formation” zrobiła w Madison Square Garden prawdziwą demolkę – dosłownie!

Wykonując utwór „Hold Up”, po słowach „I’d rather be crazy” Beyonce uderzyła w kamerę kijem bejsobolowym, podobnie jak miało to miejsce w oryginalnym filmie „Lemonade”, który składa się z klipów do wszystkich utworów zawartych na jej płycie o tym samym tytule.

Wideo miało swoją premierę w kwietniu tego roku na antenie HBO, a podczas tegorocznej gali MTV Video Music Awards zostało nagrodzone statuetką dla najlepszego teledysku w długiej formie.

Zobaczcie, jak wyglądało show, które dała tej nocy 35-letnia diva z Houston!

QUEEN BEE ? #VMAS

A video posted by MTV (@mtv) on

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

"Jeden z dziesięciu": Don Corleone ze Świdnicy przeprowadził rekordową egzekucję
Tancerz oświadczył się w trakcie koncertu Beyonce!
Beyonce traci zmysły w klipie do piosenki "Hold Up"
Britney Spears znów na scenie MTV VMA - wielki powrót księżniczki popu!

Gorący temat

Mateusz Murański nie żyje. Fame MMA wydało oświadczenie. "My poznaliśmy jego prawdziwą twarz"
We wtorek media obiegła wstrząsająca wiadomość o śmierci Mateusza Murańskiego, freak fightera i aktora znanego m. in. z serialu "Lombard. Życie pod zastaw". Wieczorem głos zabrała federacja Fame MMA, z którą 29-latek był związany jako zawodnik. "Taki był dla nas. Takiego go właśnie zapamiętamy" - napisano w obszernym poście poświęconym Murańskiemu.

Reklama

Najnowsze wpisy

Co robił Gaweł w wierszu Aleksandra Fredry "Paweł i Gaweł"? Znasz odpowiedź? [MILIONERZY]
Akcja filmu "Full Metal Jacket" Kubricka toczy się podczas którego konfliktu zbrojnego? Znasz odpowiedź? [MILIONERZY]
"Przykry jest dzisiejszy dzień" - przyjaciele żegnają Mateusza Murańskiego
Muzyk chciał wnieść na pokład samolotu 340-letnie skrzypce. Obsługa się nie zgodziła
Przemarsz wilków tuż przed obiektywem fotopułapki. Internauci: "Aż mi się Akademia Pana Kleksa przypomniała" [WIDEO]
Parujące szyby w samochodzie - jak rozwiązać ten problem?

Nie przegap

Mateusz Murański nie żyje. Aktor z "Lombard. Życie pod zastaw" miał 29 lat
"Barwy szczęścia". Lubiana postać znika z serialu! Olga Jankowska pożegnała się z widzami. Jak zakończy się wątek Klary?
Nie żyje Jacek Deleżyński. Aktor miał 63 lata
Nie żyje Wojciech Walasik, aktor z "Klanu" czy "Ojca Mateusza"
Agnieszka Różańska w "Miodowych latach" grała Pamelę. Tak wygląda obecnie [FOTO]
"Przykry jest dzisiejszy dzień" - przyjaciele żegnają Mateusza Murańskiego
Agnieszka Kotońska stanęła na mrozie w stroju kąpielowym. "Piękna ja" [FOTO]

Reklama