Wpadka na antenie Polsatu. Padły niecenzuralne słowa

Wpadki na antenie nie są czymś dziwnym. W programach na żywo trudno zaplanować absolutnie wszystko. Tym razem do nieprzewidzianej sytuacji doszło na antenie Polsatu. Prezenter nie wiedział, że jest jeszcze na antenie. Padły wówczas niecenzuralne słowa.
fot. YouTube

Wpadka w Polsat News

Programy na żywo charakteryzują się tym, że nietrudno tam o wpadkę. Czasami są to zwykłe przejęzyczenia, jednak zdarza się, że sytuacje pozostają w pamięci widzów na długo. Tak było w przypadku prognozy pogody, która została wyemitowana 30 grudnia po południu. Na antenie Polsat News przedstawił ją Marek Horczyczak. Po zakończeniu zszedł i rozpoczął prywatną rozmowę. Nie wiedział jednak, że wciąż jest na wizji, a widzowie programu wszystko słyszą. Padły wówczas niecenzuralne słowa:

Tak? Nic? Ale nie patrzyłem, myślę, że d*pa, d*pa, d*pa. Tak, d*pa, d*pa, d*pa. Ciepło. Ciepło i mokro.

Nagranie tego incydentu już obiegło sieć. Możecie zobaczyć je tutaj:

Uwaga! Nagranie zawiera słowa uznawane za wulgarne!

Wpadki w telewizji

Wpadki zdarzają się nawet najbardziej doświadczonym prezenterom. Wielokrotnie muszą oni reagować w momentach, kiedy coś wymyka się spod kontroli. Czasami są to zwykłe problemy techniczne. Tutaj łatwo przypomnieć sobie sytuacje z "Pytania na Śniadanie" czy "Dzień Dobry TVN". Te najbardziej spektakularne wpadki obserwujemy też w stacjach zagranicznych. Jeszcze nie tak dawno cały świat mówił o incydencie w BBC News, kiedy prezenterka prosto do kamery pokazała środkowy palec. Tłumaczyła później, że był to prywatny żart z osobami w studiu. Kobieta odliczała i nie przewidziała, że wejdzie na wizję w tym niekomfortowym momencie. Tę wpadkę możecie zobaczyć tutaj:

Zobacz także
Prezenterka pokazała ten gest na wizji. Nie wiedziała, że jest już na antenie! [WIDEO]
Prezenterka BBC News, Maryam Moshiri, prawdopodobnie zaliczyła telewizyjną wpadkę roku. Gospodyni serwisu informacyjnego pokazała do kamery obraźliwy gest, nie zdając sobie sprawy z tego, że jest już na wizji. Dziennikarka wytłumaczyła później w...

Czytaj dalej: