„Powidoki” Andrzeja Wajdy powalczą o tytuł najlepszego filmu nieanglojęzycznego podczas rozdania Oscarów w 2017 roku. Takiego wyboru dokonała Komisja Oscarowa złożona z przedstawicieli polskiego środowiska filmowego oraz Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, w składzie której znaleźli się m. in. Sławomir Idziak i Agnieszka Holland.
„Film ma dużą szansę zyskać przychylność Amerykańskiej Akademii Filmowej, której członkom tak bliskie są ideały obywatelskiej wolności i swobody. Najnowszy film Andrzeja Wajdy jest przejmującą, uniwersalną historią niszczenia jednostki przez totalitaryzm. Reżyser przedstawił świat, w którym piękno, sztuka, niezależność twórcza są prześladowane” – możemy przeczytać w uzasadnieniu.
Film Andrzeja Wajdy, który ma na swoim koncie już honorowego Oscara przyznanego przez Amerykańską Akademię Filmową za całokształt twórczości, wejdzie do polskich kin w styczniu przyszłego roku. „Powidoki” są biografią awangardowego malarza Władysława Strzemińskiego, w którego w filmie wcielił się sam Bogusław Linda. Na ekranie będziemy mogli zobaczyć również m. in. Zofię Wichłacz, Bronisławę Zamachowską, Krzysztofa Pieczyńskiego i Szymona Bobrowskiego.
Czytaj dalej:
- Najlepsza ekranizacja Agathy Christie, o której mało kto słyszał. Ten zapomniany film z 1982 roku to absolutny majstersztyk
- Zdobył aż 7 Oscarów. To „najlepszy film wojenny wszech czasów”, który bije na głowę współczesne kino
- Ta niezwykła produkcja to prawdziwa perełka na Netflix. Widzowie i krytycy są absolutnie zachwyceni
- Scenariusz powstał w 10 dni, a film zmienił kino na zawsze. Nikt nie wierzył, że to się uda
- Ten film z 1993 roku to „najlepsza biografia muzyczna wszech czasów”. Ma aż 97% pozytywnych ocen!