Dla lepszego zdjęcia zrobią wszystko. Bezmyślne zachowanie turysty w Karkonoszach

Choć każdy chce zrobić podczas wycieczki jak najlepsze zdjęcie, to wiele osób zapomina przy tym o rozsądku i przestrzeganiu podstawowych zasad bezpieczeństwa. Do takiej sytuacji doszło w Karkonoszach, gdzie mimo kilku znaków ostrzegawczych, turysta stanął tuż przy krawędzi nad ogromną przepaścią.

Idealne zdjęcie z wycieczki

Niestety u wielu ludzi panuje przekonanie, że ponieważ tak wielu turystów chodzi w góry, to nie może stać się im tam nic złego. I w ten sposób ignorują wszystkie zasady bezpieczeństwa, co niestety często kończy się tragicznie. O takiej sytuacji opowiedział jednej z użytkowników Facebooka, który opublikował zdjęcie bezmyślnego zachowania innego turysty, pragnącego zrobić jak najlepsze zdjęcie.

Na krawędzi

Na fotografii możemy zobaczyć turystę, który - na Śnieżnych Kotłach w Karkonoszach - stanął na krawędzi nawisów śnieżnych, chcąc zobić zdjęcie. Tym samym całkowicie zignorował wszystkie znaki ostrzegawcze i drewniane barierki bezpieczeństwa.

Zwisy mogą stanowić śmiertelne zagrożenie. Gdy temperatury rosną, mogą oderwać się od zbocza i runąć w dół wraz z nieświadomym turystą. Dlatego Karkonoski Park Narodowy każdego roku przypomina turystom o tym niebezpieczeństwie i prosi, aby znaki i barierki traktować poważnie.

W komentarzach pod postem wiele osób zgodziło się, że jest to całkowicie bezmyślne zachowanie. "Skrajna głupota", "brak słów" i "upadek z tej wysokości to pewna śmierć" to tylko niektóre z nich. Dlatego pamietajmy, że nawet dla najlepszego zdjęcia nie warto ryzykować naszego życia.

 

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Nastolatek wysłał kolegom z Irlandii zdjęcie z bronią. Sprawą zajął się Interpol
Chcieli zrobić idealne zdjęcie, a skończyli w wodzie!
Zdjęcie zmarłej dziewczynki i wzruszający list. Niezwykle przejmujące odkrycie na pokładzie samolotu [FOTO]
Wiatr meteorów nad Tunezją. NASA opublikowała zdjęcia niezwykłego zjawiska [FOTO]

Gorący temat

Pojawiły się plotki na temat Filipa Chajzera. "To może być koniec jego kariery"
Filip Chajzer był jednym z uczestników "Tańca z gwiazdami". Prezenter odpadł jednak w odcinku z 24 marca, a później na Instagramie podziękował wszystkim za wsparcie. Jeden z portali doniósł, że dziennikarz miał obrazić się na Polsat za taki werdykt. Pod znakiem zapytania stanął jego udział w kolejnych formatach telewizyjnych.

Reklama

Najnowsze wpisy

Nie przegap

Reklama