„Czas na show. Drag Me Out”
„Czas na show. Drag Me Out” to nowy format TVN i zarazem pierwszy w Polsce, który podejmuje tematykę sztuki, jaką jest drag. W formacie sześciu mężczyzn ze świata show-biznesu (Marcin Łopucki, Michał Mikołajczak, Kamil Szymczak, Tomasz Karolak, Tadeusz Mikołajczak i Dariusz Zdrójkowski) przechodzi metamorfozę pod czujnym okiem profesjonalnych drag queens (Twoja Stara, Gąsiu, Shady Lady, Himera, Ciotka Offka i Adelon). Zmagania uczestników oceniają: Anna Mucha, Andrzej Seweryn i Michał Szpak.
Michał Szpak o byciu jurorem
Na oficjalnym profilu programu na Instagramie pojawił się wywiad z Michałem Szpakiem. Dziennikarka TVN zapytała artystę, jak się odnajduje w nowej roli.
Odnajduje się wciąż, że tak powiem. Nie jest to łatwe, bo ocenianie w ogóle nie jest łatwe. Ja nie lubię oceniać. Staram się być dobrym doradcą i szukać tego, co powinniśmy poprawić, a nie oceniać jako ocenę. Mam nadzieję, że mi to wychodzi.
Dalej piosenkarz odpowiedział na pytanie, jakim jest jurorem. Czy wymagającym czy może bardziej wspierającym?
Myślę, że jedno i drugie. Oczywiście wspieram, bo kocham wspierać, ale nie jesteśmy tam po to, żeby nie wymagać. Musimy wymagać, a ta rozrywka nie jest najłatwiejsza – podkreśla.
- Michał Szpak podzielił się swoim szczęściem. Gratulacje spływają z całej Polski
- 80-latka przez miesiące myślała, że rozmawia z Michałem Szpakiem! Przelała mu prawie 100 tys. zł. „To cud, że nie odebrałam sobie życia”
- Wielka radość u Michała Szpaka. Gratulacje płyną z całej Polski
- Michał Szpak tego nie ukrywa: „jest wielkim szczęściem”. To on od 9 lat towarzyszy trenerowi „The Voice”
- Szpak nie zostawił złudzeń ws. Badacha. „Skandal dopiero będzie”

