Poplista

1
Lost Frequencies feat. David Kushner In My Bones
2
Oskar Cyms Cały czas
3
Doda, Smolasty Nie żałuję

Co było grane?

23:15
Rihanna Only girl
23:18
Fleetwood Mac Everywhere
23:22
Oskar Cyms Cały czas

Popularny youtuber znika z internetu. "Nadszedł czas..."

Sylwester Wardęga opublikował wymowny film na swoim kanale na YouTubie. Mówi w nim, że zawiesza swoją działalność. Co spowodowało, że podjął taką decyzję?

Sylwester Wardęga odchodzi z YouTube'a

W ubiegłym roku Sylwester Wardęga ujawnił aferę Pandora Gate, w którą zamieszani byli znani youtuberzy. W serwisie YouTube zaczął publikował w 2011 roku. Rozpoznawalność, także poza Polską, zdobył dzięki filmowi „Mutant Giant Spider Dog”. Obecny kanał – „Wataha – Krulestwo” – założył w 2014 roku. Teraz pojawiło się na nim wideo o tytule „Pożegnanie, idę zacząć żyć”.

Nadszedł czas, żeby przestać się już męczyć i odejść w cień. Mam jedno życie i chyba chodzi w nim o to, żeby czuć satysfakcję z tego, co robimy, by czuć szczęście, spokój i harmonię. Nie pamiętam, kiedy w ostatnim czasie czułem się szczęśliwy.

Youtuber mówi wprost

Wardęga chce teraz skupić się na sobie i spełniać marzenia. Mówi o tym, że „czas odpuścić”. Od razu odpowiedział na pytanie, które może pojawić się w głowie widzów – czy odchodzi z internetu na zawsze?

Domek w środku lasu, podróże, rodzina i dzieci. Wierzę, że odnajdę spokój i szczęście. Czy odchodzę na zawsze? Nie wiem. Nie wiem, co życie przyniesie i kim będę za kilka miesięcy lub lat.

Dalsze plany na przyszłość Wardęgi

Sylwester Wardęga wyznał, że teraz będzie „poszukiwał, żył, doświadczał, śmiał się”. Ma też nadzieje, że odzyska wiarę w ludzi.

Czas, by druid powrócił do swojego lasu. Na koniec życzę wam dużo zdrowia i spokoju, przyjaciele. Dziękuję z głębi serca, że byliście. Może jeszcze się kiedyś spotkamy – podsumował.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy

Więcej z kategorii

Najchętniej czytane