Natasza Urbańska nie wytrzymała na planie "The Voice Kids". Wybuchła płaczem. "Muszę wyjść" [WIDEO]

Natasza Urbańska zalała się łzami na planie "The Voice Kids". Trenerka długo nie była w stanie opanować emocji. "Dobra, ja muszę wyjść" - powiedziała, co spotkało się z natychmiastową reakcją Tomasza Kammela. Mamy nagranie.

Zbliża się finał „The Voice Kids

Od lutego telewizyjna Dwójka pokazuje siódmą edycję „The Voice Kids”, w której trenerami są znani już publiczności Cleo oraz Tomson i Baron, a także debiutująca w tej roli Natasza Urbańska. Aktualny sezon programu, który stał się przepustką do wielkich karier m.in. dla Roxie Węgiel, Sary James czy Viki Gabor, powoli zmierza ku końcowi. W sobotę TVP2 pokaże ostatnie już bitwy. W ich czasie, jak się okazuje, emocje w pewnym momencie wezmą górę.

Natasza Urbańska cała we łzach

Nadchodzący odcinek „The Voice Kids” będzie dla Nataszy Urbańskiej nie lada wyzwaniem, bo nowa trenerka po raz pierwszy będzie musiała zdecydować, kogo ze swoich podopiecznych odrzuci, a kto pozostanie w programie. Po jednym z występów mentorka nie była w stanie się opanować. W jej oczach pojawiły się łzy.

Jezu, dziewczyny, to było piękne. Dobra, ja muszę wyjść albo coś – mówiła zapłakana.

Po 46-latce było widać, że znalazła się w potrzasku i trudno będzie jej podjąć decyzję. Aby miała czas na uspokojenie się i zebranie myśli, prowadzący Tomasz Kammel poprosił o opinię Barona.

Dziewczyny, ogień, czysty ogień. Gdybym zamknął oczy myślałbym, że śpiewają poważne, rasowe wokalistki – pochwalił uczestniczki.

Baron zwrócił też uwagę na to, że był to jednak występ „indywidualistek i solistek”, bo jego zdaniem wokalistki lepiej wypadały właśnie w solowych fragmentach. Tego, które uczestniczki wywołały tak duże poruszenie w jury, póki co nie wiadomo. Wszystko stanie się jasne w trakcie emisji sobotniego „The Voice Kids”.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy