Na miejsce zdarzenia przybyło sześć wozów strażackich z różnych jednostek, w tym z PSP w Piasecznie, OSP w Bobrowcu i Jazgarzewie. Strażacy natychmiast przystąpili do akcji.
Na około 100 metrach kwadratowych paliły się pozostałości budynku i materiały łatwopalne znajdujące się w dwóch pomieszczeniach
- przyznał w rozmowie z Interią starszy kapitan Grzegorz Szydłowski.
Dzięki szybkiej i zdecydowanej akcji udało się opanować ogień. Następnie przystąpiono do oddymiania opuszczonych pomieszczeń, aby upewnić się, że pożar nie rozprzestrzeni się dalej.
Według wstępnych doniesień nikomu nic się nie stało. Szczegóły sprawy będzie wyjaśniać teraz policja.
Czytaj dalej:
- Mieszkasz w bloku? Za bałagan na klatce schodowej zapłacisz nawet 30 tys. zł
- Droga przez piekło. Tak ponad 80 tysięcy osób próbowało uciec przed ogniem
- Uczestnicy „Rolnicy. Podlasie” przeżyli ogromną tragedię. Dorobek ich życia strawił pożar. Jak dziś żyją?
- Dramat aktora „Korony królów”. Pożar w Ząbkach zabrał mu wszystko
- Kalifornia w ogniu. Niezwykły gest Harry’ego i Meghan. Jest oświadczenie

