Poplista

1
Disturbed The Sound Of Silence (CYRIL Remix)
2
EMO Nie mówiła nic
3
Teddy Swims The Door

Co było grane?

20:16
Pink Try
20:20
Jax Jones / Calum Scott Whistle
20:29
Dawid Podsiadło mori

Mick Jagger obchodzi dziś 75. urodziny!

Mick Jagger jako lider The Rolling Stones to jeden z najsłynniejszych frontmanów w historii rocka. Przyszedł na świat w 1943 roku w Anglii. Jako solista zadebiutował w 1985 roku płytą "She's The Boss", a dwa lata później ukazał się longplay "Primitive Cool".

Trzecia płyta, "Wandering Spirit" z 1993 roku, sprzedała się kiepsko i znalazła tylko ponad pół miliona nabywców. Jagger stracił wówczas kontrakt nagraniowy. Dopiero po ośmioletniej przerwie wydał swój czwarty solowy album "Goddess In The Doorway".
W październiku 2007 roku ukazała się płyta "Very Best of Mick Jagger" - pierwsza w historii kompilacja, podsumowująca solową karierę wokalisty Rolling Stones w latach 1970-2001. Utwory, które znalazły się na albumie, zostały osobiście wybrane przez Micka.

The Rolling Stones

Nie ulegają modnym kierunkom. To oni zawsze wyznaczali kierunek w rock&rollu. W galerii pop kulturalnych wydarzeń wszechczasów, ciągle czynni artystycznie The Rolling Stones.  Największy rokowy cyrk wszechczasów, grający nieprzerwanie na ludzkich emocjach. Gdy o Beatlesach mówiono, że biorą cię swoją muzyką za rękę na spacer, to Stonesi - wpadali by spalić twoje miasto.

Po 50-ciu latach na scenie nadal pokorni wobec rynku muzycznego. Mick Jagger twierdzi, że możliwe jest obecnie pojawienie się nowego zespołu, który zrobiłby karierę na miarę The Rolling Stones czy The Beatles.



"Tak, myślę, że zawsze jest możliwe zrobienie niewiarygodnej kariery. W przypadku The Beatles czy nas nowością było to, że traktowaliśmy muzykę bardzo poważnie, angażowaliśmy się w nią totalnie, nie było to tylko jedno z naszych zajęć. Przed Beatlesami i podobnymi im zespołami w Anglii były gwiazdy wyłącznie jednego przeboju. My zabraliśmy się za to poważnie, totalnie, mieliśmy bzika na punkcie tego, co robimy. Siedzieliśmy w tym po uszy, pisaliśmy wspólnie piosenki (...) - to było coś nowego. Jeśli ktoś chce być tak sławny jak The Beatles, musi zaproponować coś nowego, jakiś kompletnie inny kierunek."

Rock&rollowowcy z krwi i kości

Często w historii grupy okazywało się, że są niezniszczalni, pomimo mocno rock&rollowego trybu życia. Ostatnia płyta "Bigger Bang" miał się nie ukazać ze względu na uzależnieniem alkoholowe Ronniego Wooda, czy raka krtani Charliego Watta. Lekarze oceniając styl życia Keitha Richardsa powtarzali to ewenement medyczny.



Jak się udało przetrwać Stonesom tak długo? - mówi Mick Jagger.


"To naprawdę trudne pytanie. Jedna z najbardziej logicznych odpowiedzi, jakie mi się nasuwają jest taka, że początkowo Stonesi odnosili wielkie sukcesy. Wiadomo, że były wzloty i upadki, ale mimo wszystko byliśmy bardzo popularni. W przeciwnym razie byśmy nie istnieli. I w tym naszym istnieniu ogromną rolę odegrała nasza oddana publiczność."


Trudno przecenić wpływ "dzikusów" na kulturę masową i przemysł muzyczny. W latach 60. mówiono, że grają "dziką" muzykę i równie "dziko" zachowują się na scenie. Nad Wisłą koncertowali trzy raz. W Polsce pojawili się po raz pierwszy w 1967 roku.

Ich trasy koncertowe to jedne z najlepiej zarabiających show na świecie. Jak mówi Keith Richards gitarzysta Rolling Stones mogą zagrać wszędzie:

"W garażu, w barze, w maleńkim kinie, w klubie - jesteśmy wtedy jak dzieci, które właśnie dostały lizaka :-) Tak, daj mi moją gitarę, zapomnij o wszystkich technologicznych upiększaczach, wystroju sceny, komputerach. To właśnie wtedy testujemy siebie. Jeśli nie umiemy rozruszać klubu, to może lepiej zacząć grać w golfa albo coś w tym rodzaju".



Podczas wprowadzenia grupy do Rock'n'Roll Hall of Fame, 20 lat temu, Pete Townshend z grupy The Who powiedział: "Cokolwiek robicie nie zestarzejcie się z godnością. To by do was nie pasowało."


Darek Maciborek
 

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy