Yeti, legendarny przedstawiciel niezidentyfikowanego gatunku, według różnych podań ma od wieków zamieszkiwać Himalaje bądź Syberię. Na jego istnienie wciąż nie ma jednak dostatecznych dowodów – a przynajmniej nie było do tej pory. Pewien Rosjanin twierdzi bowiem, że udało mu się nagrać to mityczne stworzenie.
Na YouTube pojawiło się niepokojące wideo nagrane na rosyjskich bezdrożach – w warunkach, jakie według legend upodobał sobie Yeti. Przedstawia ono pokryte śniegiem odludzie, które przemierzał autor filmu, gdy nagle jego oczom ukazało się coś bardzo dziwnego. Przed maską samochodu przebiegła niezidentyfikowana postać, która według Rosjanina ma być właśnie stworem z legend.
Nagranie zyskało popularność za sprawą portalu „The LAD Bible”, który opublikował materiał na swojej stronie na Facebooku. Tam zapytano czytelników, czy to, co zdaniem Rosjanina ma być właśnie Yeti, to rzeczywiście mityczny potwór, czy może po prostu inny – pijany – mieszkaniec Rosji.
Większość nie może się mylić – ponad 10 tysięcy osób, czyli blisko 67% ankietowanych, jednogłośnie opowiedziało się w ankiecie za tą drugą opcją. A wy – też widzicie na nagraniu tego mitycznego, przerażającego, nie mającego litości… pijanego Rosjanina?
Czytaj dalej:
- Ani nie „Ojciec chrzestny III”, ani nie „Pretty Woman”. To najlepszy film z 1990 roku!
- To pierwsza taka współpraca od ponad 30 lat. Piosenka promuje „Wschód słońca w dniu dożynek”!
- Niezwykły taniec w „Dancing with the Stars”! Wyjątkowy hołd dla zmarłego partnera z planu
- Ten film z 1988 roku ma 4 Oscary i 2 Złote Globy. To ostatnie dni, by obejrzeć go na Prime Video!
- Film sprzed 20 lat z Natalie Portman zyskuje popularność w streamingu! Gdzie go obejrzeć?