Rezygnacja Channinga Tatuma nie została do tej pory potwierdzona przez wytwórnię Fox i wygląda na to, że trwają jeszcze negocjacje. Aktor zaskoczył wszystkich zmianą zdania co do "Gambita" i krążą plotki, według których jeśli Channing ostatecznie odejdzie, to cała produkcja stanie pod znakiem zapytania.
Gambit to fikcyjny bohater pojawiający się w marvelowskich komiksach o X-menach. Na prawdę nazywa się Remy LaBeau i posiada zdolność ładowania małych przedmiotów (najbardziej upodobał sobie karty do gry) energią kinetyczną, a co za tym idzie - powodowania nimi wybuchów. W filmie poznalibyśmy dokładnie jego historię.
Premiera planowana była na 6 października przyszłego roku i wielu kinomaniaków oraz fanów Marvela już odliczało do tej daty. Mamy nadzieję, że mimo wszystko projekt dojdzie do skutku. A Wy? Kogo najchętniej zobaczylibyście w roli Gambita?
- Aktor z „Heated Rivalry” nie do poznania. Connor Storrie powraca w nowej roli
- 10 Oscarów i 93% wśród krytyków! Oto historia, która zmieniła kino na zawsze
- Znamy go jako Chandlera z „Przyjaciół”. To za tę rolę w dramacie dostał nominację do Złotego Globu
- Wszyscy znają go z „Dirty Dancing”. Niewielu pamięta, że zagrał w „najlepszym filmie wojennym” lat 80.
- Od premiery minęło 18 lat! Słynny hit wreszcie powrócił na ekrany