Grał w „M jak miłość”. Teraz mierzy się z nowotworem gardła. Maciej Jachowski opowiedział o leczeniu

Aktor Maciej Jachowski walczy z nowotworem gardła. O codzienności w obliczu choroby, a także o objawach opowiedział, goszcząc w „Dzień dobry TVN”. Co dokładnie przekazał?
Mikołaj Roznerski, Justyna Schneider, Maciej Jachowski w 2012 roku. Fot. TRICOLORS/East News

Na co choruje Maciej Jachowski?

Maciej Jachowski to aktor i wokalista występujący w popularnych telewizyjnych produkcjach. „M jak miłość”, „Na dobre i na złe”, „Barwy szczęścia”, „Na Wspólnej” – to kilka z wielu tytułów, w których pojawił się wspomniany gwiazdor. Dodatkowo był również uczestnikiem „Jak oni śpiewają” i „Tańca z gwiazdami”. Widzowie „Emki” mogą pamiętać Jachowskiego z roli Irka Podleśnego. Przed kamerami często pojawiał się u boku Katarzyny Cichopek i Marcina Mroczka, jako przyjaciel rodziny Zduńskich.

W ostatnich tygodniach o Macieju Jachowskim zrobiło się głośno także za sprawą jego wyznania. 47-latek publicznie ogłosił, że zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Mowa o nowotworze krtani.

Rok 2024 miał być pełen planów, wyzwań i nowych projektów. Zamiast tego stał się najtrudniejszym rokiem w moim życiu… Jeszcze 08.07. świętowałem swoje urodziny, a dzień później byłem już na stole operacyjnym, rozpoczynając walkę z nowotworem gardła, walkę o zdrowie, o życie, o siebie. Były momenty, w których brakowało mi sił: operacja, chemioterapie, radioterapia i czas, w którym nie mogłem wstać z łóżka, a każdy oddech był wysiłkiem. Dodatkowo choroba odebrała mi to, co kocham najbardziej – moją pracę (…) – wyjawił pod koniec grudnia.

W miniony weekend aktor gościł w „Dzień dobry TVN”, gdzie nieco więcej opowiedział o chorobie.

Maciej Jachowski o chorobie

Maciej Jachowski opisał m.in. objawy, które – początkowo – nie wzbudziły u niego większego zaniepokojenia:

Przede wszystkim to była chrypka, lekko zmieniający się głos, ale ja zrzucałem to na przeziębienie. Po kilku miesiącach zaczęły się poważniejsze problemy, zaczęło mi puchnąć gardło, zaczęły się sytuacje z mocnym szczypaniem języka, czułem problem z przełykaniem pokarmów (…).

Problem nie ustępował, a mężczyzna zaczął baczniej przyglądać się swojemu organizmowi. Po diagnozie Jachowski rozpoczął walkę o życie i zdrowie:

Od prawie roku jestem wyłączony całkowicie. Dzisiaj akurat jest super, świetny dzień, mówię prawie swoim głosem, ale generalnie jest tak, że ten głos jest bardzo zachrypnięty, jest nieprzewidywalny, piskliwy, dzieją się z nim różne rzeczy. Bardzo często jestem też opuchnięty, bo jednak radioterapia i chemia spowodowały pewne zmiany w organizmie.

W trudnym czasie może liczyć na wsparcie rodziny oraz fanów, którzy na każdym kroku przekazują mu wiele pozytywnej energii oraz życzeń szybkiego powrotu do pełni sił.

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: