Wczoraj, 20 lutego, minęło równo 50 lat od przyjścia na świat legendy grunge’u i jednej z najważniejszych postaci w historii muzyki rockowej – frontmana zespołu Nirvana, Kurta Cobaina. 5 kwietnia 1994 roku muzyk popełnił samobójstwo, osierocając kilkunastomiesięczną wówczas Frances Bean – jego jedyną córkę.
Frances jest dziś niewiele młodsza niż jej ojciec w momencie śmierci – Cobain miał wtedy bowiem jedynie 27 lat, natomiast ona w sierpniu skończy 25 lat. Córka muzyka ze związku z Courtney Love spełnia się obecnie jako artystka, a niedawno zadebiutowała również w roli modelki w kampanii Marca Jacobsa.
W dniu 50. rocznicy przyjścia na świat Kurta Cobaina, Frances Bean opublikowała na swoim Instagramie wzruszające życzenia urodzinowe skierowane do ojca. „Dziś skończyłbyś 50 lat. Wciąż cię kochamy i za tobą tęsknimy” – napisała – „Dziękuję ci, że ofiarowałeś mi dar życia. Na zawsze pozostanę twoją córką”. „Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin” – dodała w opisie zdjęcia.
Czytaj dalej:
- Sławomir publicznie zwrócił się do żony, miał ważny powód. Kajra pokazała, co zrobił. „Myślisz, że…”
- Pierwsza dama polskiej piosenki kończy dziś 91 lat! Irena Santor świętuje
- Gwiazdor Hollywood kończy dziś 57 lat. W życiu przeszedł przez piekło
- Produkcja „Dzień dobry TVN” przekazała z samego rana. „Doprowadziliśmy Ewę do łez”
- Tego Michel Moran się nie spodziewał. Nie uwierzysz, co zrobili uczestnicy „MasterChefa”