Nie jesteś pewien, czy po pracy masz ochotę poćwiczyć, czy może zrelaksować się przy kuflu piwa? Zawsze przecież można połączyć te dwie aktywności! W Berlinie powstało miejsce, którego główną atrakcją jest wspomniana już piwna joga. Zajęcia polegają na wykonywaniu tradycyjnych dla jogi póz, jednak są przeplatane w dość nowatorski sposób. Pomiędzy asanami bowiem ćwiczący ochoczo popijają bowiem piwo wprost z butelki, która towarzyszy im w trakcie całego treningu.
Joga podobno działa relaksująco i odprężająco… W takiej postaci po krótkiej sesji rzeczywiście można stać się oazą spokoju!
Czytaj dalej:
- Te ćwiczenia na mięśnie brzucha są przereklamowane. Trenerzy są zgodni!
- Co jeść przed treningiem, a czego unikać? Oto najważniejsze zasady
- Masz dość stresu? Te 4 pozycje jogi mogą szybko przynieść ulgę
- 12 minut zamiast godziny na siłowni. Oto najlepsze ćwiczenie dla osób po 50.
- Jaka aktywność jest najzdrowsza? Naukowcy radzą, co robić, by obniżyć ryzyko śmierci aż o 19 proc.