Ósma część kultowej serii „Szybcy i wściekli” swoją polską premierę będzie mieć już 21 kwietnia. W najnowszym filmie F. Gary Graya ponownie będziemy mogli zobaczyć dobrze znanych z poprzednich odsłon serii Vina Diesla, Dwayne’a Johnsona, Jasona Stathama czy Michelle Rodriguez, a także Chrisa Bridgesa, czyli Ludacrisa, oraz Helen Mirren, Scotta Eastwooda oraz Kurta Russella i Charlize Theron.
Poprzednik „Szybkich i wściekłych 8”, film „Szybcy i wściekli 7”, miał swoją premierę w kwietniu ubiegłego roku i okazał się być ogromnym sukcesem kasowym. Siódma część serii stała się jednym z filmów, którym w najszybszym czasie udało się zarobić pierwszy miliard dolarów. Obecnie „Szybcy i wściekli 7” są szóstym najlepiej zarabiającym filmem w historii całej kinematografii.
Wybierzecie się do kina na kolejną część „Szybkich i wściekłych”?
Czytaj dalej:
- Film wojenny oparty na prawdziwej historii. Twórca „Ocalonego” wraca z nowym hitem
- 8 Oscarów i bolesna porażka gwiazdy. Całe Hollywood mówiło o tym skandalu
- Oto kulisy życia lidera Lady Pank. Ten polski film zaraz podbije Netflixa
- Niewielu kojarzy go z tym wcieleniem. Brad Pitt zagrał w bezwzględnym filmie wojennym
- Zagrał w nim zaraz po Bondzie. Ten film wojenny do dziś wbija w fotel