Tak właśnie kończy się „bezstresowe wychowanie”… Gościem wczorajszego programu „Dzień Dobry Polsko” był ekspert w dziedzinie „bezstresowych” hodowli kur. Wraz z nim w studiu nie mogło zabraknąć oczywiście jednej z przedstawicielek gatunku. „Zrelaksowana” kura chodziła po stole, tuż obok swojego nienarodzonego, zamordowanego potomka – tzn. jajka rozbitego na talerzyku.
W pewnym momencie zwierzę poczuło potrzebę fizjologiczną, i bezceremonialnie, wypinając się kuperkiem w stronę kamery, postanowiło ją zaspokoić… Kamil Durczok dostałby chyba zawału!
Czytaj dalej:
- To „najmłodszy ssak na Ziemi”. Naukowcy dokonali sensacyjnego odkrycia
- To miały być zwykłe zdjęcia zwierząt. Fotografowie uchwycili genialny moment!
- Ludzie przecierali oczy ze zdumienia. Czym jest uchwycony na kamerach „Jimothy”?
- Niemcy zamykają parki, Polacy dopiero będą? Groźna gąsienica już w 3 województwach
- Ukochany kotek Koko zginął pod kołami auta. Jej słowa poruszyły świat. „Wszyscy zaczęliśmy płakać”