Choć w Polsce mamy już niemal wiosnę, w Stanach Zjednoczonych pogoda nie rozpieszcza. Przed kilkoma dniami w północno-wschodnią część kraju uderzył zimowy sztorm Stella, który zdezorganizował życie 50 milionów ludzi. W wielu miastach musiano odwołać zajęcia w szkołach, ograniczyć kursowanie komunikacji publicznej, zamknąć biura i urzędy, a także odwołać prawie 8,5 tysiąca lotów.
Mimo że uderzenie Stelli okazało się dużo słabsze, niż przewidywano, Amerykanie wciąż widzą jej efekty i muszą walczyć ze zimowego skutkami sztormu. Na YouTube furorę robi nagranie, które dosadnie pokazuje, jak obecnie wygląda sytuacja w wielu miejscach na północnym wschodzie USA.
Na nagraniu, które w dwa dni zobaczyło 5 milionów osób, udokumentowano moment, w którym posiąg na jednej ze stacji kolejowych wjeżdża w pokaźną zaspę śnieżną, która dosłownie zasypuje pasażerów czekających na peronie. Dodatkowo na filmie możemy zaobserwować całe to zdarzenie w zwolnionym tempie.
Czytaj dalej:
- Dostała jeden telefon i musiała biec. Nowy thriller z Gal Gadot wciąga od pierwszej minuty
- Gwiazda „Off Campus” u boku Sydney Sweeney. To już oficjalne
- Zdobył 9 Oscarów na 9 nominacji. Ten kultowy film z 1958 wciąż zachwyca
- Ma 96% pozytywnych ocen i Oscara. Ten wojenny dramat wstrząsnął całym światem
- Nowy film wojenny twórcy hitu „Ocalony”. Prawdziwa historia młodych bohaterów rozdziera serce