Daniel Craig znów zagra Jamesa Bonda – donosi portal Page Six. Aktor, który po zagraniu w „Spectre” miał pożegnać się z rolą Agenta 007 i zarzekał się, że prędzej podetnie sobie żyły, aniżeli znów wcieli się w tę postać, najwyraźniej jest bliski zmiany zdania. Wszystko przez namowy Barbary Broccoli, producentki filmów serii o Jamesie Bondzie.
Broccoli nie jest zachwycona Tomem Hiddlestonem, który miał zastąpić Daniela Craiga w roli Agenta 007. Jej zdaniem były chłopak Taylor Swift jest… za mało męski. Być może zatem tym argumentem połechce ego Craiga i ten ostatecznie zgodzi się wrócić do roli. Chcielibyście ponownie zobaczyć go jako Jamesa Bonda?
Najnowszy film serii opowiadającej o Jamesie Bondzie będzie już 25. z kolei. Daniel Craig dotychczas wcielał się w tę postać czterokrotnie – w „Casino Royale”, „Quantum of Solace”, „Skyfall” oraz „Spectre”.
- Ta niezwykła produkcja to prawdziwa perełka na Netflix. Widzowie i krytycy są absolutnie zachwyceni
- Scenariusz powstał w 10 dni, a film zmienił kino na zawsze. Nikt nie wierzył, że to się uda
- Ten film z 1993 roku to „najlepsza biografia muzyczna wszech czasów”. Ma aż 97% pozytywnych ocen!
- Wszyscy o nim zapomnieli, a to prawdziwa perła. Kultowy film z 1980 roku, który zdefiniował pokolenie
- Billie Eilish wchodzi do kin w 3D. Premiera „Hit Me Hard and Soft: The Tour” już za dwa dni!