Daniel Craig znów zagra Jamesa Bonda – donosi portal Page Six. Aktor, który po zagraniu w „Spectre” miał pożegnać się z rolą Agenta 007 i zarzekał się, że prędzej podetnie sobie żyły, aniżeli znów wcieli się w tę postać, najwyraźniej jest bliski zmiany zdania. Wszystko przez namowy Barbary Broccoli, producentki filmów serii o Jamesie Bondzie.
Broccoli nie jest zachwycona Tomem Hiddlestonem, który miał zastąpić Daniela Craiga w roli Agenta 007. Jej zdaniem były chłopak Taylor Swift jest… za mało męski. Być może zatem tym argumentem połechce ego Craiga i ten ostatecznie zgodzi się wrócić do roli. Chcielibyście ponownie zobaczyć go jako Jamesa Bonda?
Najnowszy film serii opowiadającej o Jamesie Bondzie będzie już 25. z kolei. Daniel Craig dotychczas wcielał się w tę postać czterokrotnie – w „Casino Royale”, „Quantum of Solace”, „Skyfall” oraz „Spectre”.
- To on zagrał Janusza Panasewicza w filmie Netflixa. Widzowie zachwyceni castingiem: „Skóra zdjęta z oryginału”
- Nowy numer 1 na Netflixie! Ten thriller trzyma w napięciu do ostatniej sekundy
- Tak wygląda nowa „Narnia” od Netflixa. Będziecie w szoku, gdy zobaczycie Aslana!
- Film o Janie Borysewiczu już nie jest numerem jeden. Na Netflixie wyprzedziła go ta produkcja!
- Nurkował w oceanie i połknął go wieloryb! To będzie najciekawszy film października?