Daniel Craig znów zagra Jamesa Bonda – donosi portal Page Six. Aktor, który po zagraniu w „Spectre” miał pożegnać się z rolą Agenta 007 i zarzekał się, że prędzej podetnie sobie żyły, aniżeli znów wcieli się w tę postać, najwyraźniej jest bliski zmiany zdania. Wszystko przez namowy Barbary Broccoli, producentki filmów serii o Jamesie Bondzie.
Broccoli nie jest zachwycona Tomem Hiddlestonem, który miał zastąpić Daniela Craiga w roli Agenta 007. Jej zdaniem były chłopak Taylor Swift jest… za mało męski. Być może zatem tym argumentem połechce ego Craiga i ten ostatecznie zgodzi się wrócić do roli. Chcielibyście ponownie zobaczyć go jako Jamesa Bonda?
Najnowszy film serii opowiadającej o Jamesie Bondzie będzie już 25. z kolei. Daniel Craig dotychczas wcielał się w tę postać czterokrotnie – w „Casino Royale”, „Quantum of Solace”, „Skyfall” oraz „Spectre”.
- Aktor z „Heated Rivalry” nie do poznania. Connor Storrie powraca w nowej roli
- 10 Oscarów i 93% wśród krytyków! Oto historia, która zmieniła kino na zawsze
- Znamy go jako Chandlera z „Przyjaciół”. To za tę rolę w dramacie dostał nominację do Złotego Globu
- Wszyscy znają go z „Dirty Dancing”. Niewielu pamięta, że zagrał w „najlepszym filmie wojennym” lat 80.
- Od premiery minęło 18 lat! Słynny hit wreszcie powrócił na ekrany