Nie żyje Robert Wolski. Miał 43 lata
Robert Wolski - znany polski skoczek wzwyż, uczestnik igrzysk olimpijskich w Atenach - nie żyje. Olimpijczyk zmarł w wieku 43 lat. Sportowiec 26 grudnia miał wypadek samochodowy, w wyniku którego odniósł poważne obrażenia. Przebywał na oddziale intensywnej terapii w Szpitalu im. Mikołaja Kopernika w Łodzi. W mediach społecznościowych pojawił się wówczas wpis jednego z najbardziej utytułowanych polskich lekkoatletów – Artura Partyki, który prosił o oddawanie krwi. Niestety, życia Wolskiego nie udało się uratować. 2 stycznia rodzina przekazała informację o jego śmierci.
Z niewyobrażalnym bólem przekazuję, że mój brat, Robert Wolski odszedł. Sport był jego życiem, a determinacja i dobroć inspirowały wielu. Na zawsze w naszych sercach. Prosimy o ciszę i zrozumienie.
Robert Wolski nie żyje. Zmarł po wypadku samochodowym
Robert Wolski walczył o życie po wypadku samochodowym, który miał miejsce 26 grudnia. Jak podaje „Fakt” doszło do niego w piątek rano w miejscowości Bocheń, na drodze wojewódzkiej nr 703 pomiędzy Piątkiem a Łowiczem. W akcji ratunkowej brali udział strażacy, ratownicy medyczny oraz śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Robert Wolski był zakleszczony w samochodzie.
W wypadku brały udział dwa auta osobowe. Kierowców trzeba było ewakuować z pojazdów, jeden z mężczyzn był zakleszczony i do jego uwolnienia konieczne było użycie specjalistycznego sprzętu. Poszkodowanego zabrał do szpitala śmigłowiec LPR - przekazał „Faktowi” Jędrzej Pawlak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej.
Robert Wolski nie żyje. Miał 43 lata
Robert Wolski urodził się w 1982 roku w Łęczycy. Był jednym z najniższych zawodników w skok wzwyż – miał 179 centymetrów wzrostu, a mimo to osiągał bardzo dobre wyniki. Jego życiowy rekord to 2,31 metra, co jest ósmym wynikiem w historii polskiego skoku wzwyż. Był mistrzem Polski na stadionie i w hali, brał udział w finałach mistrzostw świata i Europy. W 2004 roku reprezentował Polskę na igrzyskach olimpijskich w Atenach.

