Rodzice w Poznaniu zaskoczyli wszystkich! Takiego imienia dla dziewczynki jeszcze nie było

Poznański Urząd Miasta opublikował najnowsze dane dotyczące imion nadawanych dzieciom w 2025 roku. Choć Zofia i Jan wciąż królują na listach, nie zabrakło także wyjątkowo oryginalnych wyborów. Rodzice inspirowali się m.in. serią popularnych książek.
Poznaj najbardziej szokujące imiona dzieci, fot. Irina WS/Shutterstock

Najważniejsze informacje:

  • Najpopularniejszymi imionami nadawanymi dzieciom w Poznaniu w 2025 roku były Zofia i Jan, ale pojawiły się także bardzo nietypowe wybory.
  • W minionym roku w Poznaniu urodziło się dziewięć tysięcy pięćset osiemdziesiąt siedem dzieci, a Urząd Stanu Cywilnego odnotował aż osiemset czterdzieści trzy różne imiona.
  • Moda na tradycyjne imiona trwa, jednak coraz częściej rodzice decydują się na inspiracje literackie i filmowe.

Tradycja wciąż na topie

Zofia i Jan to imiona, które od lat nie schodzą z podium najczęściej nadawanych w Poznaniu. Jak wynika z danych Urzędu Miasta w Poznaniu, w ubiegłym roku Zofię otrzymało sto dziewięćdziesiąt sześć dziewczynek, a Jana – sto dziewięćdziesiąt dwóch chłopców. Na topie były także: Helena (sto pięćdziesiąt dziewczynek), Maja (sto dwadzieścia dwie dziewczynki), Leon (sto dziewięćdziesiąt jeden chłopców) oraz Franciszek (sto siedemdziesiąt siedmiu chłopców).

Warto zauważyć, że liczba urodzeń w Poznaniu nieco spadła – w 2025 roku urodziło się 9 587 dzieci, podczas gdy rok wcześniej liczba ta wynosiła 10 177.

Oryginalność coraz bardziej w cenie

Oprócz tradycyjnych imion, coraz częściej pojawiają się te nietuzinkowe. W 2025 roku w Poznaniu odnotowano aż osiemset czterdzieści trzy różne imiona. Wiele z nich nadano tylko raz. Znalazły się takie perełki jak Cirilla, Romeo, Kordian, a także Hermiona. Widać tu więc dużą inspirację książkami i filmami. 

Inspiracje literackie i filmowe – hit czy kit?

Moda na imiona inspirowane popkulturą zatacza coraz szersze kręgi. Rodzice nie boją się już nadawać dzieciom imion znanych z książek, filmów czy seriali. Jednak takie wybory budzą wciąż mieszane uczucia. Jedni podziwiają kreatywność, inni zastanawiają się, czy to nie przesada.

Źródło: se.pl
Czytaj dalej: