Najważniejsze informacje:
- Vito Bambino po latach ujawnił, że przez wiele tygodni wahał się przed duetem z Sanah.
- Ostatecznie do nagrania „Ale jazz!” przekonała go obecność Dawida Podsiadły przy pracy nad piosenką.
- Duet z Sanah okazał się wielkim hitem i otworzył Vito Bambino drzwi do jeszcze większej popularności.
Ten hit mógł nie powstać. Vito Bambino początkowo nie chciał go zaśpiewać
Mało kto wie, że Vito Bambino (Mateusz Dopieralski) kilka tygodni wahał się przed nagraniem „Ale jazz!” z Sanah (Zuzanna Grabowska). Artysta dziś nie ukrywa, że próbował wycofać się z projektu. Przez Kubę Wojewódzkiego został zapytany, jakie miał dylematy przed tą współpracą.
Miałem. Trwały one 3 miesiące. Próbowałem doprowadzić do momentu, w którym oni odpuszczą
- przyznał, dodając, że zamiast odmówić, postanowił poczekać na rozwój sytuacji:
Po prostu zamiast powiedzieć „nie” - nie będę się odzywał i zobaczymy, co się wydarzy.
Sanah po kilku miesiącach ponownie odezwała się do Vito Bambino. Wokalista odpowiedział jej wymijająco, ale wtedy padła propozycja wspólnego spotkania: „jakby co, to np. razem usiądziemy. Ty, Dawid (Podsiadło - przyp. red.) i ja” - miała powiedzieć artystka.
Jak usłyszałem, że Dawid będzie… Dawida już znałem, ufam mu lirycznie, ufam mu artystycznie
- przyznał Dopieralski. Tak powstał jeden z największych przebojów 2021 roku, który szybko zdobył popularność i dziś ma już ponad 115 milionów wyświetleń na YouTube. Vito Bambino zdradził również ciekawostkę: w piosence „Ale jazz!” możemy usłyszeć Dawida Podsiadłę. Artysta nagrał partię chórków, w tym fragment „inny kolo”.
W ogóle on się zapisał w tym numerze - nie wszyscy wiedzą, że on tam się na sekundę dosłownie pojawia wokalnie
- ujawnił Dopieralski.
Utwór przyniósł Vito Bambino ogromny rozgłos i nowych fanów. Niedługo później artysta pojawił się w ekipie Męskiego Grania i nagrał kolejny przebój „I Ciebie też, bardzo”. Potem chętnie wracał do współpracy z Sanah, czego efektem były kolejne wspólne utwory.
Czytaj także: Jacek Cygan o Sanah. Artysta wyznał: „trzeba powiedzieć, że…”
Vito Bambino o Sanah: „lubiłem Zuzię bardzo, lubiłem jej numery”
Współpraca z Sanah okazała się dla Vito Bambino nie tylko dużym sukcesem, ale także początkiem artystycznej przyjaźni. Artysta nie kryje sympatii do młodszej wokalistki: „lubiłem Zuzię bardzo, lubiłem jej numery”. Po „Ale jazz!” przyszły kolejne wspólne projekty.
Rok po premierze hitu Vito Bambino ponownie przyjął zaproszenie Sanah i zaśpiewał z nią piosenkę „Oscar”. Niedługo później sam zaprosił ją do nagrania duetu „Mustang” na swoją płytę. Sukces „Ale jazz!” otworzył Vito Bambino nowe możliwości i umocnił jego pozycję na rynku muzycznym.
Czytaj także: Grzegorz Turnau ocenił Sanah. Artysta powiedział: „jak można mówić, że to jest...”

