Najważniejsze informacje:
- „Król i zdobywca” zadebiutuje w Polsce na CANALVOD 23 lutego 2026 roku.
- Serial opowiada o konflikcie Harolda II i Wilhelma Zdobywcy, prowadzącym do bitwy pod Hastings.
- W obsadzie znalazły się gwiazdy światowego kina, m.in. James Norton i Nikolaj Coster-Waldau.
„Król i zdobywca” (King and Conqueror) to amerykańsko-brytyjska produkcja, która przenosi widzów do XI-wiecznej Anglii. Serial skupia się na wydarzeniach prowadzących do słynnej bitwy pod Hastings w 1066 roku – momentu, który na zawsze odmienił losy wyspy.
Platforma CANALVOD oficjalnie ogłosiła, że polska premiera streamingowa odbędzie się już 23 lutego 2026 roku. To świetna wiadomość dla wszystkich miłośników historii i epickich opowieści.
CZYTAJ TEŻ: Fani horrorów są zgodni: to wciąż „arcydzieło”. Film dostępny online
Konflikt, który zmienił bieg historii
Serial przedstawia losy króla Harolda II i Wilhelma Zdobywcy. Ich początkowy sojusz przeradza się w bezwzględną walkę o władzę nad Anglią. Kulminacją tej rywalizacji jest bitwa pod Hastings, która stała się jednym z najważniejszych wydarzeń w dziejach kraju.
Twórcy serialu zadbali o wierne oddanie realiów epoki oraz o pokazanie dramatycznych wyborów, przed jakimi stali bohaterowie. To opowieść o ambicji, zdradzie i walce o koronę, która fascynuje widzów na całym świecie.
Obsada pełna gwiazd
W „Królu i zdobywcy” zobaczymy imponującą obsadę. James Norton i Nikolaj Coster-Waldau wcielają się w głównych bohaterów, a towarzyszą im m.in. Emily Beecham, Clémence Poésy, Eddie Marsan oraz Juliet Stevenson.
Na ekranie pojawią się także Jean-Marc Barr, Luther Ford, Joseph Mawle, Geoff Bell, Elliot Cowan, Bo Bragason, Bjarne Henriksen, Clare Holman, Oliver Masucci, Léo Legrand oraz Indy Lewis. Tak różnorodna i utalentowana ekipa gwarantuje wysoki poziom aktorstwa i emocji.
Kiedy i gdzie obejrzeć?
Premiera „Króla i zdobywcy” w Polsce już 23 lutego 2026 roku na platformie CANALVOD. To jedna z najbardziej wyczekiwanych produkcji historycznych nadchodzącego roku, która z pewnością przyciągnie przed ekrany tłumy widzów.


