Nie żyje Bożena Dykiel. Aktorka miała 77 lat

Polska aktorka Bożena Dykiel odeszła w wieku 77 lat. Informacje o jej śmierci potwierdził w rozmowie z RMF FM ksiądz Andrzej Luter.
Bożena Dykiel nie żyje, fot. AKPA

Bożena Dykiel nie żyje

Nie żyje uwielbiana przez Polaków aktorka Bożena Dykiel. Kobieta odeszła w wieku 77 lat. Przykre wieści potwierdził w rozmowie z RMF FM ksiądz Andrzej Luter – duchowny związany ze środowiskiem artystycznym. Przyczyna śmierci artystki nie została na razie ujawniona.

Bożena Dykiel, absolwentka warszawskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej, zdobyła rozpoznawalność m.in. dzięki roli Kasi w „Weselu” oraz Miećki Aniołowej w serialu „Alternatywy 4”. W 2003 roku dołączyła do obsady telenoweli TVN „Na Wspólnej”, w której wcielała się w postać Marii Zięby. W stacji Polsat prowadziła także własny program kulinarny „Z Bożeną Dykiel na ostrzu noża”.

Jakiś czas temu Dykiel przestała pojawiać się w „Na Wspólnej”. Scenarzyści wysłali jej bohaterkę za granicę, a sama aktorka miała w tym czasie skupić się na swoim zdrowiu. W tym tygodniu „Super Express”, powołując się na swoje źródło, przekazał, że krążą informacje o tym, iż postać Marii Zięby może zostać uśmiercona. Portal twierdził, że aktorka „ani myśli” wracać na stałe do obsady.

Bożena Dykiel nie żyje. Za te role Polacy ją pokochali
Polska kultura pogrążyła się w żałobie. W wieku 77 lat odeszła Bożena Dykiel – aktorka totalna, obdarzona niezwykłym temperamentem, której role na stałe wpisały się do polskiej kinematografii.

„Tworzyła wyraziste kreacje, których nie można było nie zapamiętać”

Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego skomentował śmierć aktorki:

– Grała u Andrzeja Wajdy, Marka Koterskiego, Jerzego Hoffmana. Nawet gdy pojawiała się w gościnnej roli tworzyła wyraziste kreacje, których nie można było nie zapamiętać. Jej Goplana w "Balladynie" Słowackiego przeszła do historii polskiego teatru. Polskie kino poniosło niepowetowaną stratę – napisał w mediach społecznościowych Maciej Wróbel. 

Na co chorowała Bożena Dykiel?

Aktorka kilka lat temu zaangażowała się w 13. edycję kampanii społecznej „Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję”. Sama wspominała wcześniej, że praca, którą wykonuje, może często wiązać się z depresją. – Mój zawód jest bardzo podatny na depresję. Sceny były emocjonalne i trudne. Pracowałam cztery dni w tygodniu po 12 godzin. Wstawałam o 5.30, kończyłam o 19.30 – mówiła w wywiadzie dla „Twojego Stylu” w 2019 roku.

Bożena Dykiel miała stwierdzone problemy z sercem i musiała przejść operację wstawienia nowej zastawki. 

– Operacja była poważna, przez kilka godzin żyłam na sztucznym sercu – wspominała artystka.