Protesty, FBI i chiński wywiad
20-letnia Alysa Liu, amerykańska łyżwiarka figurowa, która zachwyciła świat podczas igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo, musiała kilka lat wcześniej zmierzyć się z zagrożeniem rodem z filmów szpiegowskich. Jej ojciec, Arthur Liu, był zaangażowany w prodemokratyczne protesty na Placu Tiananmen w 1989 roku. Po emigracji do Stanów Zjednoczonych, nie zniknął jednak z radarów chińskich służb.
W październiku 2021 roku mężczyzna otrzymał niecodzienny telefon od FBI. Amerykańskie służby ostrzegły go, że zarówno on, jak i jego córka, znaleźli się na celowniku chińskiego wywiadu. Sytuacja stała się jeszcze bardziej napięta, gdy w listopadzie tego samego roku do Liu zadzwonił mężczyzna podający się za przedstawiciela Amerykańskiego Komitetu Olimpijskiego i Paralimpijskiego, prosząc o wrażliwe dane osobowe. Arthur, będąc już wyczulonym na zagrożenie, odmówił i natychmiast skontaktował się z FBI.
Debiut Alysy na igrzyskach pod ścisłą ochroną
Aby nie stresować córki przed jej olimpijskim debiutem w Pekinie, Arthur Liu początkowo nie informował Alysy o zagrożeniu. Jednak prawda w końcu wyszła na jaw, a sama łyżwiarka również zgłosiła się do FBI. Dzięki interwencji amerykańskiego Departamentu Stanu oraz Komitetu Olimpijskiego, Alysa Liu otrzymała ścisłą ochronę podczas igrzysk w Pekinie w 2022 roku. Na szczęście obyło się bez incydentów, a młoda zawodniczka zakończyła zawody na siódmym miejscu w kategorii solistek.
Przerwa i powrót na lód
Po igrzyskach Alysa Liu zdobyła brązowy medal mistrzostw świata, a następnie, jako 16-latka, ogłosiła sportową emeryturę, tłumacząc to przemęczeniem i potrzebą odpoczynku. Jednak już w 2024 roku wróciła do rywalizacji, by dwa lata później sięgnąć po dwa złote medale olimpijskie – indywidualnie i drużynowo.
Alysa Liu: Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026
Jej występ podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich, który został nagrodzony złotem w kategorii solistek, poruszył świat. Widzów zachwyciły nie tyle co spektakularne skoki i figury, ale i ogromna energia, którą łyżwiarka wniosła na lód. Uśmiechniętą od ucha do ucha Alysę oglądało się z przyjemnością, a wiele osób stwierdziło, że wspaniale jest widzieć u łyżwiarzy nie tylko skupienie na programie, ale i rzeczywistą radość z tego, co robią.
- Pluszowy pieróg z Polski hitem igrzysk olimpijskich! Każdy chce mieć swoją „Pieroguszkę”
- Mistrz z Norwegii królem zimowych igrzysk! Historia pisze się na naszych oczach
- Paryż miał muffinkę, Mediolan ma "płynne złoto". Ten deser to viral Igrzysk 2026!
- Mamy kolejny medal na igrzyskach olimpijskich! Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek ze srebrem
