Złe wieści dla uczestników „Tańca z gwiazdami”? „Polsat poważnie zastanawia się…”

Do rozpoczęcia 18. edycji „Tańca z gwiazdami” zostało już tylko kilka dni. Polsat wyemituje pierwszy odcinek 1 marca. W mediach pojawiły się nieoficjalne doniesienia, że stacja zastanawia się nad wprowadzeniem zmian. Czy w pierwszym odcinku odbędzie się eliminacja?
„Taniec z gwiazdami”. 18. edycja od 1 marca, fot. AKPA/Kurnikowski

Taniec z gwiazdami 18”. Kiedy pierwszy odcinek?

1 marca rozpocznie się 18. edycja „Tańca z gwiazdami”. Na parkiecie swoich sił spróbują między innymi Izabella Miko, Emilia Komarnicka, Kamil Nożyński oraz Sebastian Fabijański. Na kilka dni przed startem nowego sezonu w mediach pojawiły się nieoficjalne informacje na temat wprowadzenia zmian, nad którymi rzekomo zastanawia się stacja.

Pudelek, powołując się na swojego informatora, donosi, że być może pierwsza para pożegna się z programem już w pierwszym odcinku. W poprzednich edycjach uczestnicy wprawdzie ustawiali się do eliminacji, jednak prowadzący ogłaszali, że nikt nie odpada. Zmiany, o których mowa, mają być pokłosiem niezadowolenia fanów, którzy w poprzedniej – jubileuszowej edycji – narzekali na to, że pary odpadają zbyt rzadko.

Wciąż nie zapadła decyzja w sprawie niedzielnego odcinka. Choć w ostatnich edycjach nikt nie odpadał w pierwszym odcinku, Polsat poważnie zastanawia się nad tym, czy jednak tego nie zmienić. W poprzedniej edycji widzowie narzekali na to, że za rzadko wypadają pary, bo było dużo odcinków, w których nie odpadał nikt, a potem leciały dwie pary. Chcą, żeby w tej edycji było dynamicznej – miała przekazać osoba z produkcji.

„Taniec z gwiazdami 18”. Kulisy przed pierwszym odcinkiem

Pierwszy odcinek „Tańca z gwiazdami” dla wielu uczestników wiąże się z ogromnym stresem. Jaka atmosfera panuje na treningach? Informator Pudelka twierdzi, że gwiazdy dobrze sobie radzą na parkiecie – szczególnie pilnie trenować ma Sebastian Fabijański. Ponoć nie ma też spięć między parami.

Atmosfera bardzo dobra, wszyscy (poza Kędzierskim) dobrze radzą sobie na parkiecie. W ubiegłym tygodniu na treningach odwiedził ich Miszczak. Zachwycony poziomem, powiedział, że trzyma za nich kciuki. Był na treningu u każdej pary. Fabijański jest bardzo zaangażowany, trenuje non stop i radzi sobie znakomicie. Boczarska chętnie integruje się z pozostałymi uczestnikami. Nie ma na razie żadnych dram, romansów, większych konfliktów.

- Jest inaczej niż w poprzedniej edycji, bo Kaczorowska i Rogacewicz wprowadzali nerwową atmosferę i izolowali się od grupy. Teraz raczej wszyscy trzymają się razem i jest dobra atmosfera – dodało źródło.

Czytaj także: Kaczorowska nie obejrzy nowej edycji „Tańca z gwiazdami”. „Od niczego się nie odcinam”

Czytaj dalej: