Podziemne miasto pod polską wsią
Na pierwszy rzut oka Pniewo to spokojna, otoczona lasami i polami miejscowość. Jednak pod jej powierzchnią rozciąga się ponad 30 kilometrów tuneli, sięgających nawet 40 metrów w głąb ziemi. To właśnie tutaj znajduje się Międzyrzecki Rejon Umocniony (MRU), znany także jako Ostwall, czyli niemiecki system fortyfikacji zbudowany w latach 1934–1944. Jest to jeden z największych i najbardziej zaawansowanych technicznie kompleksów fortyfikacyjnych XX wieku. Umocnienia podzielono na trzy części: północną, centralną — najsilniej ufortyfikowaną — oraz południową, łączącą MRU z Linią Środkowej Odry.
CZYTAJ: Przełom w poszukiwaniach Złotego Pociągu. Polacy ogłaszają sukces

Hitlerowski projekt gigant
Niemcy rozpoczęli przygotowania do budowy umocnień wschodniej granicy w 1927 roku, łamiąc postanowienia traktatu wersalskiego. Prace prowadzono w tajemnicy, a właściwa budowa Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego ruszyła w 1934 roku na rozkaz Adolfa Hitlera, który osobiście wizytował Pniewo już rok wcześniej. Planowano stworzenie linii umocnień o długości aż 80 kilometrów, mającej chronić Berlin przed atakiem ze wschodu. Do budowy wykorzystano ponad 56 tysięcy metrów sześciennych betonu, a podziemne tunele mieściły stacje kolejowe, szyby i pomieszczenia bojowe dla tysięcy żołnierzy. Wzniesiono m.in. 83 schrony, podziemne drogi oraz zaporę przeciwpancerną zwaną „zębami smoka”. Największą grupą warowną była Grupa „Ludendorff”.

Choć projekt był imponujący, budowę przerwano już po dwóch latach, gdy strategiczne plany III Rzeszy uległy zmianie. W 1945 roku kompleks został zdobyty przez Armię Czerwoną w ciągu zaledwie trzech dni. Po wojnie bunkry przez pewien czas wykorzystywało Wojsko Polskie, a w latach 80. XX wieku tunele stały się miejscem nielegalnych imprez młodzieży. Ślady tamtych czasów wciąż można znaleźć na ścianach w postaci graffiti.
Schronienie dla tysięcy nietoperzy
Ostwall to nie tylko zabytek militarnej inżynierii. Od lat 70. XX wieku tunele upodobały sobie nietoperze – dziś zimuje tu nawet 40 tysięcy osobników z 12 gatunków, co czyni to miejsce jednym z największych zimowisk tych ssaków w Europie. W okresie hibernacji dostęp do podziemi jest ograniczony, by nie zakłócać spokoju zwierząt. Od 2011 roku kompleks jest oficjalnie udostępniony zwiedzającym jako część Muzeum Rejonu Umocnionego Międzyrzecz.
ZOBACZ: Złoty pociąg czy Bursztynowa Komnata? Czy te skarby ukryte są w Polsce?
