Brzozowski przekazał wieści ws. „Jaka to melodia”. O powrocie do telewizji mówi wprost

Rafał Brzozowski po zniknięciu z „Jaka to melodia” wraca do telewizji. Piosenkarz otworzył się przed fanami na Instagramie i podzielił się wyznaniem na temat teleturnieju, wspomniał też o nowych zawodowych wyzwaniach. Wkrótce znów pojawi się na ekranach telewizorów.
Rafał Brzozowski zatęsknił za „Jaka to melodia”? fot. Gałązka/AKPA

Rafał Brzozowski wrócił do tematu „Jaka to melodia

Wśród gwiazd, które na fali zmian w TVP przed dwoma laty musiały pożegnać się z pracą, był Rafał Brzozowski. Piosenkarz przestał prowadzić programy „Jaka to melodia” i „The Voice Senior”, których przez lata był twarzą. W kultowym teleturnieju jego miejsce zajął powracający Robert Janowski, pierwszy i najbardziej rozpoznawalny gospodarz muzycznego show.

W zawodowym życiu Rafała Brzozowskiego znów zanosi się na zmiany. Artysta nie tylko szykuje się do premiery nowego singla „Mało ciebie mi”, ale też niedługo wróci na ekrany telewizorów. W międzyczasie zdecydował się zorganizować na Instagramie Q&A, w trakcie którego odpowiedział m.in. na pytanie, jak się czuje z tym, że nie prowadzi już „Jaka to melodia”. „Pytacie mnie o ten program, czy tęsknię… Dobrze się czuję z tym, że nie pracuję w telewizji. Naprawdę bardzo fajnie mi się żyje” – zaczął.

Brzozowski przyznał przy tym, że nie tylko w trakcie pracy przy „Jaka to melodia”, ale już po jej zakończeniu, otrzymywał wiele dowodów sympatii. „Było mi bardzo miło. Te wszystkie wyrazy sympatii, które otrzymywałem i do tej pory otrzymuję od osób, które mnie gdzieś tam spotykają, to jest przemiłe i fantastyczne. Można by było powiedzieć, że za takimi czasami, relacjami się tęskni, zwłaszcza za przyjaciółmi, z którym ten program tworzyłem. Ale też był to program bardzo intensywny dla mnie” – dodał.

Brzozowski nową gwiazdą flagowego show Polsatu

Rafał Brzozowski jesienią wystąpi jako uczestnik w nowej edycji programu „Twoja twarz brzmi znajomo” w Polsacie. Pytany o to, czy planuje powrót do telewizji na dobre, przyznaje: „Mówi się: nigdy nie mów nigdy. I ja nie mówię, że już nigdy nie wrócę do telewizji. Ja telewizję bardzo lubię i wydaje mi się, że dobrze się w niej czuję. Ale nie chciałbym chyba wracać do codziennego programu. To jest duża odpowiedzialność, wizerunkowa odpowiedzialność też”.

Z jakimś programem może w przyszłości się zwiążę, ale na dzień dzisiejszy jest mi naprawdę dobrze – kwituje.

Czytaj dalej: