Zaskakujący komunikat ws. „Familiady”
„Familiada” to nadawany od 1994 roku teleturniej, którego gospodarzem od ponad trzech dekad niezmiennie pozostaje Karol Strasburger. Prowadzący słynie ze specyficznego poczucia humoru, które teraz – jak sądzą widzowie – udzieliło się produkcji programu. 1 kwietnia znienacka poinformowano o zmianie w studiu, w czym internauci natychmiast dostrzegli primaaprilisowy żart.
Uwaga, zmiana! – zaczęła niespodziewany komunikat produkcja.
„Od najbliższego odcinka nasze studio zyska nowe, odświeżone barwy! Żegnamy układ czerwieni i granatu, teraz będzie zielony oraz czerwony. Jak wam się podoba? Dajcie znać w komentarzach” – zwrócono się do publiczności.
Widzowie: „Nawet ładnie by wyglądało”
Choć wpis nie brzmi jak typowy dowcip na prima aprilis, to fani „Familiady” nie mieli wątpliwości: „Chociaż raz ktoś inny niż pan Karol robi sobie żarty”, „Czyżby prima aprilis? Rozumiem, że zieleń uspokaja, ale połączenie czerwonego i niebieskiego jest zbyt niezastąpione”, „Coś nowego? Mam nadzieję, że to nie jest prima aprilis”.
Wiele osób przyznało przy tym, że zaakceptowałoby takie zmiany. „Nawet ładnie by wyglądało. Tylko szkoda, że wszyscy wiemy, jaki dzisiaj dzień”, „Najlepsze, że w ten sposób tylko by zyskało”, „Ja wiem, że to dlatego, że jest prima aprilis, ale kolorystyka na odcinki specjalne? Czemu nie?” – ocenili komentujący.
