Mateusz Pawłowski w „Tańcu z gwiazdami”
Mateusz Pawłowski znalazł się na liście uczestników 18. edycji „Tańca z gwiazdami”. Aktor, którego wszyscy znają z serialu „Rodzinka.pl”, po pierwszym odcinku przyznał, że w ogóle nie pamięta swojego występu. - Ja sam nie wiem, co ja zrobiłem na tym parkiecie. Ja w ogóle nie pamiętam tego, co się tu wydarzyło – mówił w rozmowie z RMF FM. Zapytany o to, czego nauczył się po pierwszym miesiącu treningów, odpowiedział:
Że jest trochę determinacji we mnie, żeby dalej cisnąć. Nie sądziłem, że mam takie pokłady. Dziwne uczucie, że chcesz dalej się rozwijać w takim odległej rzeczy jak taniec w moim przypadku.
Mateusz Pawłowski z odcinka na odcinek zaskakiwał widzów swoim progresem. Po tym, jak zatańczył sambę, jurorzy byli zachwyceni ruchem jego bioder. Aktor dotarł do piątego odcinka, w którym zatańczył paso doble w klimacie „Gwiezdnych wojen”. Właśnie wtedy jego przygoda w programie się zakończyła.
Paulina Sykut-Jeżyna o Mateuszu Pawłowskim
Paulina Sykut-Jeżyna prowadzi „Taniec z gwiazdami” od 2016 roku. Na przestrzeni 10 lat poznała setki uczestników tanecznego show. Spośród nich wyróżniła właśnie Mateusza Pawłowskiego. Prezenterka niedługo po tym, jak Pawłowski odpadł z tanecznego show, zamieściła na Instagramie ich wspólne zdjęcie wykonane podczas ostatniego odcinka z udziałem aktora. Zdecydowała się załączyć do fotografii wymowne słowa.
Mateusz Pawłowski – jeden z najpiękniejszych ludzi, jakich spotkałam w programie. Mądry, wrażliwy, serdeczny… wielkie serducho. Dziękuję, Mat – napisała.
