Bagi i Magdalena Tarnowska po „Tańcu z gwiazdami”
Mikołaj Bagiński, zwycięzca jubileuszowej edycji „Dancing with the Stars. Tańca z gwiazdami” w Polsacie, w ostatnią niedzielę miał szansę poprowadzić specjalny, „internetowy” odcinek show. 12 kwietnia uczestnikom w studiu towarzyszyli influencerzy. Magdalena Tarnowska, z którą Bagi wygrał poprzedni sezon, razem z Piotrem Kędzierskim zaprosili do studia twórcę internetowego Michała Marszała.
Po tym, jak Tarnowska i Kędzierski zeszli z parkietu i udali się na balkon, na którym zwykle rozmowy z uczestnikami przeprowadza Paulina Sykut-Jeżyna, Bagiński zwrócił się do swojej dawnej tanecznej partnerki w nieoczekiwany sposób. Influencer dotrzymał słowa i wypowiedział na antenie komentarz, który zdobył na jego profilu na Instagramie najwięcej polubień:
Madziu, Magdo, Magdalenko, ty jesteś jak wiosenny kwiat.
Mikołaj Bagiński i Magdalena Tarnowska w „Azja Express”?
Tarnowska z pewnością nie była zaskoczona zachowaniem Bagiego, bo nie jest tajemnicą, że od czasu wspólnego zwycięstwa w „Tańcu z gwiazdami” nadal utrzymują kontakt i mają świetne relacje. To, że influencer mógł pozwolić sobie na takie słowa, tylko to potwierdziło.
Jakby tego było mało, po niedzielnym odcinku Bagiński ujawnił, że dostali nawet propozycję wspólnego udziału w formacie „Azja Express”. „Madzia jest tancerką „Tańca z gwiazdami”, ja jestem zaprzyjaźniony z Polsatem, i taka lojalność ludzka jest dla mnie wartością nadrzędną. W momencie, kiedy z Polsatem rozmawiamy, lubimy się, okazujemy sobie wsparcie, takie przez duże „w”, moje serduszko jest tutaj i dlatego odmówiliśmy, ale bardzo grzecznie” – powiedział Pomponikowi.
Swoimi ustaleniami w sprawie zwycięzców poprzedniej edycji „Tańca z gwiazdami” podzielił się także „Fakt”, który opublikował zdjęcia wykonane im tuż po ostatnim programie. Minionej nocy Tarnowska po raz kolejny w tym sezonie opuściła studio w towarzystwie Bagińskiego, który na planie pojawiał się już wcześniej, by wspierać uczestników.
Oboje nie kryli uśmiechu i wyraźnie dopisywały im dobre humory. Widać, że ich relacja po programie kwitnie – skwitował dziennik.

