Prawdziwa przygoda z muzyką zaczęła się dla Robina w wieku 13 lat. Mimo, iż od kilku lat grał na trąbce, to jednak dopiero jako 13-latek odkrył gitarę – instrument, który pokazał młodemu artyście całą gamę nowych możliwości, ale przede wszystkim dał możliwość śpiewania.
W wieku 17 lat Robin wziął udział w szwedzkiej edycji Idola, gdzie zajął 3. miejsce. Krytycy byli zgodni – może nie był jeszcze najlepszym tancerzem czy najlepszym performerem, ale na pewno miał głos i ciekawą osobowość. Od tej pory Robin wziął się ostro do pracy – intensywnego koncertowania ze swoim zespołem i komponowania nowych piosenek.
W jego twórczości mieszają się inspiracje soulem, country oraz muzyką pop.
Czytaj dalej:
- Wybrano wymarzonego reprezentanta Polski na Eurowizję 2027. A jednak ona
- Tuż po Eurowizji Junior spłynęły nowe wyniki. A jednak jest lepiej niż wcześniej
- Trzy słowa Marty Nawrockiej po występie na Eurowizji Junior. Poruszenie na całą Polskę
- Oni przyznali Polsce punkty na Eurowizji Junior. Tylko z Ukrainy taka nota
- Wielki sukces Polaków na Eurowizji Junior. Podwójne powody do radości